Rozbójniczy team rodzinny wpadł po akcji w sklepie. Łącznie mieli w organizmie prawie 4 promile...


W czwartkowy wieczór, 8 lutego, jeden z mieszkańców Kamieńca Ząbkowickiego postanowił iść na zakupy. Poszedł do pobliskiego sklepu i napotkał tam dwóch mężczyzn, którzy wyraźnie szukali zaczepki. Starszy z nich trącił go ramieniem i czekał na reakcję. 33-latek nie odpowiedział na zaczepki i kontynuował zakupy. Dwaj mężczyźni opuścili sklep.  

Po zakupach 33-latek wracał do domu. Nagle z jednej z bram wybiegł widziany wcześniej w sklepie mężczyzna i zaczął go bić i kopać. Po chwili przyłączył się drugi sklepowy agresor. Po pobiciu mężczyźni skradli ofierze portfel z dokumentami, kartami bankomatowymi i pieniędzmi, a potem uciekli.

Wezwani na miejsce policjanci bardzo szybko zatrzymali sprawców rozboju. Okazało się, ze to ojciec z synem. Agresorzy wspólnie pili alkohol, a potem dokonali napadu. Po przeszukaniu mieszkania policjanci odzyskali skradziony portfel i zwrócili go pokrzywdzonemu. W chwili zatrzymania 64-latek miał 1,62 promila, a jego 28-letni syn 2,20 promila alkoholu w organizmie.

Agresywni mężczyźni zostali zatrzymani w policyjnym areszcie do wytrzeźwienia i wyjaśnienia. Za przestępstwo rozboju grozi im nawet do 12 lat pozbawienia wolności.

Opr. MS
Foto: Elżbieta Węgrzyn