Kolejny kolega od kieliszka, którego raczej nie chcielibyśmy poznać bliżej...


Dwóch wałbrzyszan w wieku 60 i 32 lat nocą z 3 na 4 lutego spożywało razem alkohol do późnych godzin nocnych w jedynym z mieszkań przy ul. Senatorskiej. Następnego dnia starszy z uczestników spotkania, właściciel lokalu, zorientował się, że z pokoju skradziono mu laptopa oraz telefon komórkowy o łącznej wartości 3300 złotych.

Pokrzywdzony w pierwszej kolejności próbował na własną rękę odnaleźć sprawcę, jednak to mu się nie udało, dlatego postanowił powiadomić policję. Funkcjonariusze rozpoczęli działania operacyjne w celu zatrzymania mężczyzny i odnaleźli 32-latka w miniony wtorek w godzinach przedpołudniowych w mieszkaniu, również przy ul. Senatorskiej.

Wałbrzyszanin przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia. Stanie teraz przed sądem. Za kradzież grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Obecnie policjanci próbują odzyskać skradzione mienie...

Czytaj też:
POLICJA: JEGO PIENIĄDZE WYNIOSŁA W BIELIŹNIE
POLICJA WAŁBRZYCH: UWAŻAJ, Z KIM PIJESZ I SCHOWAJ KLUCZYKI
BOGUSZÓW-GORCE: W REZULTACIE PIJATYKI NA ULICY LEŻAŁO 3600 ZŁ
POLICJA: UWAŻAJ, Z KIM PIJESZ, BO BĘDZIE TAK...


Opr. MS
Foto: ilustracyjne