To nas może spotkać, jeśli zostawimy otwarte drzwi naszego auta i pójdziemy sobie. Widać jednak, że monitoring bardzo się przydaje.


Do zdarzenia doszło 20 października przy ul. Palisadowej. Dyżurny wałbrzyskiej komendy otrzymał zgłoszenie o kradzieży torebki z otwartego samochodu.
Sprawą zajęli się policjanci z Komisariatu Policji I. Ustalili, że 65-letnia kobieta na chwilę oddaliła się od samochodu pozostawiając w nim torebkę. Przez roztargnienie nie zamknęła pojazdu. Ten moment wykorzystał złodziej. Zabrał torebkę z zawartością portfela, dokumentów, telefonu, kluczy oraz karty bankomatowej. Okazało się, że sprawca wykorzystując skradzioną kartę płacił nią czterokrotnie za zakupy...

Mundurowi dotarli do nagrań z monitoringu zainstalowanego w sklepach. Na podstawie szczegółowej analizy zapisu zdjęć wytypowali, a następnie zatrzymali sprawcę kradzieży. Okazał się nim 26-letni mieszkaniec Wałbrzycha. Mężczyzna oprócz zarzutu kradzieży torebki usłyszał również zarzuty kradzieży z włamaniem, czyli płacenia skradzioną kartą. Kobieta miała szczęście - policjanci odzyskali skradzione mienie.


O dalszych losach 26-latka zadecyduje sąd. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara nawet 10 lat pozbawienia wolności.

- Tej sytuacji można było uniknąć. Zdarza się, że nie  zamykamy samochodu, bo „tylko na chwileczkę” weszliśmy do sklepu. A właśnie takie momenty wykorzystują złodzieje - komentuje Magdalena Korościk z wałbrzyskiej policji i przypomina: pozostawiając samochód, chociaż na chwilę, pamiętajmy o jego zamknięciu i włączeniu alarmu. Zabierajmy ze sobą panele radiowe, a przede wszystkim dokumenty i pieniądze. Nic tak nie kusi złodzieja, jak pozostawione na widocznym miejscu saszetki, torebki czy nesesery.

Czytaj też:
POLICJA WAŁBRZYCH: AUTO BEZ RADIA I WREDNA ZNAJOMA
POLICJA: WYBIĆ SZYBĘ, UKRAŚĆ AUTO I W NOGI
WPADLI SPECJALIŚCI OD WŁAMAŃ DO SAMOCHODÓW
WIELBICIEL LUSTEREK SAMOCHODOWYCH I CUDZYCH ROWERÓW POSIEDZI

Opr. MS
Foto: Elżbieta Węgrzyn