Dwa najbliższe miesiące spędzi w areszcie 30-latek, który ma na koncie rozbój. W ostatnią środę zaatakował, dotkliwie pobił i okradł swojego sąsiada. Policjanci z wałbrzyskiej "jedynki" zatrzymali go na gorącym uczynku.

10 stycznia 2018 roku około godziny 1 w nocy policjanci otrzymali zgłoszenie o rozboju dokonanym w jednym z mieszkań w wałbrzyskiej dzielnicy Podzamcze. Funkcjonariusze udali się na ul. Kasztelańską, gdzie na gorącym uczynku zatrzymali zbiegającego po schodach nietrzeźwego mężczyznę. Sprawcą przestępstwa okazał się 30-letni wałbrzyszanin.  Mężczyzna wtargnął do mieszkania swojego sąsiada, pobił go dotkliwie i zerwał mu z szyi złoty łańcuszek o wartości nie mniejszej niż 690 złotych. Nietrzeźwy sąsiad groził też poszkodowanemu pozbawieniem życia i zażądał od niego wydania pieniędzy. Ostatecznie jego łupem padł jedynie łańcuszek.
 

Podejrzany wcześniej był już notowany za popełnienie podobnego przestępstwa. Teraz odpowie przed sądem m.in. za rozbój, za co grozi mu kara pozbawienia wolności do 12 lat. Sąd Rejonowy w Wałbrzychu w stosunku do mężczyzny zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres dwóch miesięcy.

Przeczytaj też:
W KOMINIARCE I Z NOŻEM DO TAPET
ZACZEPIŁ, STERRORYZOWAŁ I OKRADŁ W SAMYM CENTRUM
GROZIŁ NOŻEM SPRZEDAWCZYNI NA NOWYM MIEŚCIE
UDERZYŁ W GŁOWĘ, OKRADŁ I POSZEDŁ NA ZAKUPY
ROZBÓJ Z MŁOTKIEM W RĘKU
ARESZTOWANI SPRAWCY NAPADÓW NA SALONY GIER
NAPAD Z NOŻEM W RĘKU
SCENARIUSZ NAPADU - HISTORIA JAK Z FILMU


oprac. i fot. ELW
KMP Wałbrzych