Takie tematy zdominowały drugie już w tym roku spotkanie prezydenta Romana Szełemeja z mieszkańcami dzielnicy Podzamcze. Tradycyjnie najwięcej emocji wywołały parkingi – to, że ich nie ma i to – że są (lub mają być).


Ale padło też pytanie o to, czy nie dałoby się przebudować nieużytkowanego odcinka linii kolejowej nr 291 od Wałbrzycha Szczawienko przez wiadukt nad ul. Wieniawskiego, Szczawno-Zdrój i Biały Kamień na drogę rowerową. Jak dodała mieszkanka, byłaby to bardzo piękna trasa.

- Teren linii kolejowej nie należy do miasta. Należy w części do kolei, w części do właścicieli prywatnych – na Konradowie, w części do Szczawna-Zdroju. Gdybym chciał tam coś robić, musiałbym pokonać tę barierę. Jest jeszcze parę pilniejszych rzeczy, a potem zajmiemy się wyciągiem na Chełmiec, jeziorem albo tunelem pod Chełmcem – odpowiadał Roman Szełemej.


Była też mowa o śmieciach wyrzucanych w okolicach ogródków działkowych. Jak mówiła jedna z mieszkanek, widziała, jak przyjeżdżają tam mieszkańcy domków jednorodzinnych, żeby zostawiać tam pralki czy lodówki, a nawet stare opony czy gruz i wrzucać je działkowcom do śmietników. - W ubiegłym roku czy dwa lata temu usuwaliśmy stamtąd kilkadziesiąt ton odpadów i jeśli po tym roku okaże się, że jest taka sama sytuacja, nie będziemy wywozić – zapowiedział Roman Szełemej.


Jeden z mieszkańców zauważył, że w dzielnicy są niezbędne nowe parkingi. - Staramy się zwiększać ilość miejsc parkingowych w sposób rozważny. Powstała inicjatywa budowy dużego parkingu w okolicach szkoły podstawowej nr 21, być może pojawi się podmiot zewnętrzny, który będzie to dzierżawił, co pozwoli nam zaoszczędzić wydatki. Pomysł, żeby wszystko, co nie jest parkingiem, przerobić na parking, uważam za ryzykowny, bo nie ma takiej liczby miejsc, która byłaby wystarczająca. Trzeba znaleźć jakiś kompromis i myślę, że teren przy PSP nr 21 jest rozwiązaniem, a każdą ulicę przebudowujemy teraz tak, żeby miała zatoki parkingowe. Tylko nie wszyscy na parterze chcą, żeby im od rana warczały silniki – odpowiadał prezydent.

I rzeczywiście - odezwała się mieszkanka ciągu bloków przy ul. Grodzkiej (22-32) zaniepokojona rozpoczynającą się budową parkingu tamże. Jak mówiła, parking na 60 aut zaplanowano o metr od jej budynku. Mieszkańcy Grodzkiej chcą, żeby go od bloków odsunąć, zaczęli już akcję zbierania podpisów, a jest też kwestia placu zabaw dla dzieci, które, jak mówiła mieszkanka, będą bawić się na asfalcie. - To tylko kwestia przesunięcia o kilka metrów, jest tyle terenów zielonych - podsumowała.



Głos zabrał prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Podzamcze Tadeusz Choczaj, tłumacząc, że planuje parking blisko budynków i przebudowę ciągów pieszo-jezdnych, bo robi tam się coraz groźniejsza sytuacja. - Chcemy zdjąć samochody z tych ciągów, bo proszę sobie wyobrazić akcję straży pożarnej, jak niedawno na ul. Blankowej, czy przyjazd pogotowia. Dostałem już pismo od straży pożarnej, że nie mogą dojechać do pożaru. Stąd nasza szeroka akcja - chcemy zbudować na osiedlu 200 nowych miejsc parkingowych, między innymi na Grodzkiej. Teren, o którym pani wspomniała, a na który miałby zostać przesunięty parking, nie należy do spółdzielni. Nie ma alternatywy - chyba, że wybudujemy parking poza osiedlem - mówił prezes.



Jak dodał prezydent, to nie rozwiąże sytuacji, bo każdy chce mieć auto pod swoim blokiem i tam się one nie mieszczą, a trochę dalej są wolne miejsca, z których kierowcy nie chcą korzystać.  - Biegam wieczorami wokół Podzamcza i widzę wiele wolnych miejsc na parkingach przy kościele na ul. Jana Pawła II czy przy wjeździe na ul. Hetmańską. Przypominam, że w innych krajach zaszły już takie zmiany, że parkingi na osiedlach tam się demontuje i odsuwa jak najdalej od budynków mieszkalnych - mówił Roman Szełemej.

Prezydent przypomniał też wykonywane na Podzamczu inwestycje: oświetlenie nowej siłowni zewnętrznej z budżetu partycypacyjnego przy Alei Podwale, wymianę lamp na ledowe na ul. Wieniawskiego, zapowiedział realizację zaległych projektów: placów zabaw i parkingów.

Na spotkaniu poruszono również kwestię potencjalnego łącznika – drogi technicznej między Aleją Podwale a ul. Szczawieńską. O tym więcej piszemy TUTAJ.


Wcześniejsze spotkania z mieszkańcami w ostatnich tygodniach:
11. SOBIĘCIN WSCHÓD: O CO MIESZKAŃCY PYTALI PREZYDENTA?
10. STARY ZDRÓJ: OBWODNICA, REMONTY DRÓG I SYPIĄCE SIĘ ZABYTKI
9. PIASKOWA GÓRA: LINIA NR 1, PARK, OBWODNICA I DZBANKI NA WODĘ
8. NOWE MIASTO: ŚMIECI, STADION, BASEN,SCHODY
7. SOBIĘCIN: PARK, ŚMIECI, DŁUGI I GDZIE PRZENOSINY PALESTYNY?
6. ŚRÓDMIEŚCIE: NOWE PRZYSTANKI, WYMIANA PIECÓW I REWITALIZACJA
5. PREZYDENT NA PONIATOWIE. CO Z TĄ WODA I KANALIZACJĄ?
4. PODZAMCZE O NOWYCH PARKINGACH, ZMIANACH NA ULICACH I O ŚMIECIACH
3. CZYM ŻYJE RUSINOWA I JAKIE MA PROBLEMY?
2. SPOTKANIE PODGÓRZE: REMONT UL. NIEPODLEGŁOŚCI I ŚCIEŻKA ROWEROWA [FOTO]
1. PIASKOWA GÓRA: Z MIESZKAŃCAMI O PARKINGACH I REMONTACH

Tekst i foto: Magdalena Sakowska