Wielokrotnie zapowiadane surowsze traktowanie osób źle segregujących śmieci powoli staje się faktem, przynajmniej na Podzamczu.


Śmieci, ich złe sortowanie i podrzucanie do nie swoich kontenerów były już wielokrotnie tematem na spotkaniach mieszkańców osiedla z prezydentem Wałbrzycha Romanem Szełemejem. Na ostatnim, w styczniu, prezydent zapowiadał zaostrzenie kontroli i podnoszenie stawek za śmieci w przypadku budynków, gdzie stwierdzono niewłaściwe sortowanie. W odpowiedzi mieszkańcy irytowali się, że mogą ze swoich okien widzieć, kto źle sortuje czy podrzuca, pytali o zainstalowanie kamer oraz o obudowanie i zamknięcie kontenerów.

Potem pojawiły się zapowiadane kontrole i - jak czytamy w informacji Spółdzielni Mieszkaniowej "Podzamcze":




Opr. MS
Foto: Magdalena Sakowska