Grasują pod największymi supermarketami, gdzie oferują w okazyjnej cenie używane laptopy. Niestety proponowany sprzęt nadaje się na śmietnik i nie przedstawia żadnej wartości. Kupujący przekonują się o tym boleśnie dopiero w momencie, gdy udają się z komputerem do punktu serwisowego. Świebodziccy cwaniacy naciągnęli już kilku naiwnych łowców okazji.

- Miałem już kilka takich osób. Ludzie zapłacili od 250 do 500 zł za samą obudowę. W środku niestety nie ma nic, laptop został całkowicie wyczyszczony z dysku i całej zawartości – mówi Mirosław Wojciechowski, właściciel Computer Servis, znajdującego się w Rynku. To on zaalarmował o tym procederze. Sprzęt oferowany jest jako wyjątkowa okazja, nie ma zasilacza, więc kupujący nie mają szans sprawdzić, czy jest sprawny.

Z opisu, podanego przez osoby poszkodowane wynika, że laptopy oferuje dwóch mężczyzn, jeden z nich ma śniadą cerę. Poruszają się samochodem na zagranicznych numerach rejestracyjnych. Swoje ofiary nagabują m. in. pod świebodzickim Tesco i Biedronką. Przepłoszeni mogą szukać innego miejsca w regionie, bo naiwnych nie brakuje.

Świebodzicki Ratusz przestrzega przed kupowaniem czegokolwiek, a zwłaszcza wartościowych przedmiotów, od ulicznych sprzedawców. Osoby poszkodowane proszone są o zgłoszenie sprawy na policję. Dzięki temu może szybciej uda się schwytać cwaniaków.

oprac. Elżbieta Węgrzyn
info: UM Świebodzice, fot. Pixabay