Przez całą noc z 21 na 22 listopada trwały zdjęcia do filmu Borysa Lankosza „Ciemno, prawie noc” na podstawie nagrodzonej Nike powieści Joanny Bator. Wszystko odbyło się bardzo tajemniczo – czterdziestka wybranych statystów zjawiła się na umówionym parkingu w Wałbrzychu, skąd zabrał ich w niewiadome miejsce (które przez całą noc odgrywało dworzec Wałbrzych Miasto) podstawiony autobus. Na planie pojawiła się Magdalena Cielecka.


Podczas kilku castingów w naszym mieście z setek osób wybrano finalnie grupę około 40 statystów i epizodystów biorących udział w scenie kolejowej, otwierającej powieść i film – gdy główna bohaterka, Alicja Tabor, powraca do rodzinnego miasta po latach. Plan nocy wyglądał następująco: od 19.00 do 4.00 kręcone były sceny w pociągu, w których brała udział Magdalena Cielecka i jedna ze statystek wybranych do epizodu z nią. Pozostali statyści odgrywali pasażerów pociągu, a potem osoby na stacji – tu zdjęcia trwały od 4.00 do 6.00. Co do lokalizacji, powiedziano nam tylko tyle, że stacja „grająca” Wałbrzych Miasto jest zlokalizowana 40 km od Wałbrzycha. Statyści mieli się zjawić z bagażami, dwoma kompletami odzieży i udawać, że jest rok 2009.


- Gratuluję wam, zostaliście do filmu wybrani przez reżysera. Na planie zdjęciowym wszyscy mówimy do siebie per „ty”, wyłączamy wszystkie telefony komórkowe, bo zakłócają pracę kamer, nie wolno robić żadnych zdjęć, zdjęcia będą wam robili tylko pracownicy planu, być może uda się namówić Magdalenę Cielecką do zbiorowego zdjęcia ze statystami. Poza taką sytuacją do aktorów nie wolno się zbliżać – zapowiadał zebranym Grzegorz "Meksyk" Dąbrowski ze Studia ABM.

Do filmu zostali wybrani przede wszystkim ci, którzy wcześniej mieli już do czynienia ze statystowaniem. Nie tylko wałbrzyszanie, także osoby, które przyjechały z daleka. Pani Anna Magdalena, animator kultury z Ząbkowic Śląskich, pojawiła się wcześniej na planie filmowym w „Prostej historii o morderstwie” Arkadiusza Jakubika, brała udział w epizodzie z Kingą Preis, grając rozwódkę wracającą z sądu. Pani Klaudia przyjechała na plan zdjęciowy aż z Długołęki, brała już udział w „Pierwszej miłości”, „Pierwszej klasie”, „Belfrze”, „Dlaczego ja?”, od lutego tego roku, kiedy to zaczęła się jej przygoda z filmem, było to w sumie 6 produkcji.


Zdjęcia do filmu „Ciemno, prawie noc” będą kręcone do kwietnia, ale w tym roku przewidziano jeszcze tylko jeden dzień zdjęciowy. Sceny masowe będą filmowane zimą i wiosną, w Wałbrzychu, Świebodzicach i zamku Książ. Tam będzie miała miejsce między innymi historyczna retrospekcja – scena dewastacji zamku przez żołnierzy Armii Czerwonej. Zostaną też nakręcone sceny jarmarku świątecznego i pasterki. Statyści wezmą także udział w epizodach, po 2-3 osoby.

Nowa produkcja Aurum Film, filmowa adaptacja bestsellerowej, nagrodzonej Nagrodą NIKE powieści Joanny Bator, "Ciemno, prawie noc" w reżyserii Borysa Lankosza, otrzymała dofinansowanie w ramach XI edycji Dolnośląskiego Konkursu Filmowego. Scenariusz napisali Borys Lankosz i Magdalena Lankosz. Pełna obsada jest wciąż trzymana w tajemnicy przez producentów, ale w filmie ma wystąpić także modelka Anja Rubik.

O planowanej produkcji filmowej pisaliśmy:
CZY ZAGRAJĄ W NOWYM FILMIE WEDŁUG POWIEŚCI JOANNY BATOR?
WAŁBRZYCH: POTRZEBNI DOROŚLI I DZIECIĘCY STATYŚCI DO FILMU
LAWINA ZGŁOSZEŃ DO FILMU - CIEMNO, PRAWIE NOC
WAŁBRZYCH I WAŁBRZYSZANIE W FILMIE CIEMNO, PRAWIE NOC?

 

Tekst i foto: Magdalena Sakowska