- To obiekt zabytkowy i wiedzieliśmy od początku, że będziemy mieli z nim problem. Odkrywamy coraz to nowe niespodziewane elementy - mówił podczas ostatniej sesji prezydent Wałbrzycha Roman Szełemej.


Jednym słowem remont dworca Szczawienko może się nie zakończyć w terminie. Jak mówił prezydent, gmina toczy nieustający spór z konserwatorem zabytków, który chciałby zwiększać koszty renowacji, podczas gdy przedstawiciele miasta chcieliby je zmniejszać. Największą niespodzianką okazał się dach, który wciąż nie jest całkowicie pokryty.

- Konstrukcja dachu okazała się kompletnie zrujnowana. Trzeba było z drugiego końca Polski sprowadzać fachowców, aby wyrzeźbili drewniane krokwie na wzór tych, które tam były wcześniej. Trzeba też, jak się okazało, odtworzyć zabytkowe kafle, tak, jak to miało miejsce w Starej Kopalni. Nie wiąże się to z jakimś radykalnym zwiększeniem kosztów, ale zapłacimy więcej - mówił prezydent.

Odsunie się też w czasie uruchomienie nowej linii autobusowej, która ma okrążać Podzamcze, jeździć na Piaskową Górę i łączyć obie dzielnice wyremontowaną ulicą Lelewela z dworcem Szczawienko, gdzie jest planowane centrum przesiadkowe typu park&ride. Linia ruszy dopiero wtedy, gdy będą gotowe dworzec i podjazd pod niego.

- Toczą się bardzo trudne rozmowy z wykonawcą, wałbrzyską firmą, która pewnie żałuje, że podjęła się tej inwestycji - przyznał Roman Szełemej. - Obiekt powinien być gotowy do końca roku.

Wkrótce w okolicach dworca rozpoczną się kolejne remontowe prace, ponieważ został wyłoniony wykonawca ze strony PKP PLK, który zabierze się za modernizację stacji obejmującą przebudowę torów, rozjazdów, sieci trakcyjnej i wzmocnienie podtorza. Dla pasażerów natomiast ważne będzie wykonanie prac w obrębie peronów na stacji, nowych wiat, ławek, tablic informacyjnych, oświetlenia oraz zainstalowanie na peronach nawierzchni antypoślizgowej.

W 2015 roku miasto Wałbrzych zrezygnowało ostatecznie z wcześniejszych planów wyburzenia opuszczonego od kilkunastu lat obiektu, 1 stycznia 2016 przejęło go i zapadła decyzja o włączeniu go do planów budowy w tym miejscu dużego centrum przesiadkowego typu „park&ride”, gdzie mieszkańcy Podzamcza czy Piaskowej Góry mogliby zostawiać swoje auta i jechać do pracy do Wrocławia pociągiem. Szacunkowy koszt przebudowy dworca i podjazdu wraz z parkingiem to 5,5 mln zł. Prace miały być wstępnie zakończone do czerwca, potem termin ukończenia przesunięto na przełom listopada i grudnia.

Dworzec Wałbrzych Szczawienko według znawców historii kolei jest unikatowym zabytkiem. Oddano go do użytku w marcu 1853 roku jako pierwszy górski dworzec w regionie. Jedna z pierwszych zelektryfikowanych linii na terenie Niemiec łączyła Wałbrzych Szczawienko z Meziměstí. Był to odcinek Śląskiej Kolei Górskiej.

Czytaj też:
DWORZEC SZCZAWIENKO BEZ DACHU (FOTO)
DWORZEC SZCZAWIENKO ZMIENIA SIĘ W OCZACH (FOTO)
DWORZEC SZCZAWIENKO - REMONT PEŁNĄ PARĄ (FOTO)
DWORZEC WAŁBRZYCH SZCZAWIENKO - ZACZYNAJĄ SIĘ PRACE (ZDJĘCIA)
DWORZEC SZCZAWIENKO - UTRUDNIENIA!
BĘDĄ INWESTYCJE KOLEJOWE U NAS I W OKOLICY W 2017 ROKU?



Tekst i foto: Magdalena Sakowska