W niedzielne popołudnie, 1 października, strażacy z Wałbrzycha i Boguszowa-Gorc wzięli udział w smutnej interwencji. Niestety na ratunek było już zbyt późno.

- O godzinie 13.22 otrzymaliśmy zgłoszenie z ul. 1 Maja w Boguszowie-Gorcach o tym, że 73-latek nie reaguje na wezwania wnuczka i nie otwiera drzwi. Na miejsce wysłaliśmy dwa zastępy z OSP Boguszów i z JRG-1 w Wałbrzychu - wyjaśnia Robert Strojny z Państwowej Straży Pożarnej w Wałbrzychu. Strażacy przy użyciu drabiny weszli do mieszkania seniora na pierwszym piętrze. Niestety na miejscu okazało się że starszy pan nie żyje. Lekarz stwierdził zgon boguszowianina. 
Pamiętajmy, że dzięki  szybkiej pomocy sąsiadów i mundurowych seniorom niejednokrotnie ratowane jest życie mieszkańców naszego regionu.

Czasami służbom udaje się pomóc seniorom i uniknąć tragedii:
WOŁANIE O POMOC W ŚRODKU NOCY
ZAMKNĘŁA SIĘ W DOMU I ZGUBIŁA KLUCZE
JEDEN MĘŻCZYZNA NIE ŻYJE, DRUGI URATOWANY
PLAGA ZASŁABNIĘĆ

ODESZŁA W FOTELU. MĄŻ BYŁ ZA ŚCIANĄ

Czasem niestety pomoc przychodzi zbyt późno
ŚMIERĆ NA UL. GÓRNEJ
ŚMIERĆ NA PIŁSUDSKIEGO
ZAMKNĘŁA DRZWI I ODESZŁA W CISZY

ŚMIERĆ W DZIEĆMOROWICACH
ŚMIERĆ NA PIASKOWEJ GÓRZE


Elżbieta Węgrzyn
fot. archiwalne OSP Boguszów