Gdy IPN wykazał, że pewnych nazw ulic nie trzeba zmieniać na podstawie ustawy dekomunizacyjnej, a wojewoda zarządzeniami zastępczymi nazwy te zmienił bez możliwości konsultacji nowych mian z mieszkańcami gmina poszła do sądu. I wygrała.

Nazwy zmienili

Samorządy miały czas na zmianę nazw ulic i placów d
o 2 września 2017 roku. W wypełnieniu tego obowiązku nałożonego przez ustawę dekomunizacyjną pomagał IPN, który w swoich opiniach
wskazywał, że w tym danym mieście na podstawie ustawy powinny być wprowadzone takie zmiany. W przypadku Boguszowa-Gorc opinia wskazała konieczność przemianowania siedmiu ulic: Mariana Buczka, Małgorzaty Fornalskiej, Marcelego Nowotki, Gen. Karola Świerczewskiego, Hanki Sawickiej, Wesołowskiego-Masalskiego oraz 22 Lipca. Gmina przeprowadziła konsultacje z mieszkańcami, którzy za pomocą ankiety współdecydowali o nowych nazwach. Zmiany wprowadzono w drodze uchwały Rady Miejskiej. - Konsultowaliśmy z Instytutem Pamięci Narodowej wszystkie nazwy ulic w mieście, IPN wskazał te, które mogą być zmienione na podstawie ustawy dekomunizacyjnej i wszystkie te siedem nazw ulic zostały zmienione - mówi Waldemar Kujawa, burmistrz Boguszowa-Gorc.


IPN: Marks zostaje

W przypadku niewykonania przez samorząd tego obowiązku nowe nazwy miał ulicom nadać wojewoda. Do tej sytuacji miało nigdy w Boguszowie-Gorcach nie dojść, bo miasto dokonało zmian w wyznaczonym przepisami czasie.
Jednak po kilku miesiącach wojewoda wydał zarządzenia zastępcze wprowadzające nowe nazwy dla ulic na terenie tego miasta.
13 grudnia 2017 w Boguszowie-Gorcach zarządzeniem zastępczym wojewoda zmienił miano ul. Karola Marksa na gen. Stefana Grota-Roweckiego oraz Wincentego Pstrowskiego na Władysława Grabskiego, a w lutym 2018 jedno z kolejnych 12 zarządzeń zastępczych wojewody dotyczyło ul. Przodowników Pracy, która zyskała nazwę - Anny Walentynowicz. Gminę i mieszkańców zastanawiało, czy Karol Marks pozostał patronem ulicy w Boguszowie zasadnie, ale IPN odpowiadał jasno. - Co do kwestii zmiany nazwy ulicy Karola Marksa dwukrotnie występowaliśmy do IPN z zapytaniem, bo sami mieliśmy wątpliwości, ale Instytut Pamięci Narodowej wskazał jednoznacznie, że nie podlega ona zmianie na podstawie ustawy dekomunizacyjnej. Takie samo stanowisko było również odnośnie nazwy ul. Przodowników Pracy i Wincentego Pstrowskiego. Dysponujemy opinią IPN, który wskazuje, że Przodowników Pracy należy uznać za ofiary systemu komunistycznego. Ta opinia jest zupełnie przeciwstawna tej, którą uzyskał wojewoda - wyjaśnia Kujawa i dodaje, że nie chodzi nawet o koszty zmiany dokumentów, czy tabliczek adresowych, ale o możliwość wypowiedzenia się lokalnej społeczności na temat dla niej ważny. W przypadku zmiany siedmiu nazw wskazanych przez IPN prowadzone były konsultacje, w kwestii nazw zmienianych przez wojewodę takiej możliwości nie było.


Co dalej z Marksem?

Nazwy wyznaczone przez wojewodę zaczęły obowiązywać 14 dni po publikacji zarządzeń zastępczych, jednak gmina odwołała się w tej sprawie do sądu. Decyzja wojewody została zaskarżona i w ostatnich dniach kwietnia Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił rozstrzygnięcia wojewody w zakresie ul. Wincentego Pstrowskiego i Karola Marksa, a w przypadku ul. Przodowników Pracy rozprawa się jeszcze nie odbyła - mówi burmistrz Boguszowa-Gorc.
Sąd administracyjny przyznał zatem gminie rację, ale ostatecznie nie jest jeszcze przesądzone, czy Marks i Wincenty Pstrowski wrócą na tabliczki adresowe. Nie wiadomo czy gmina będzie mogła zmienić te nazwy na inne wybrane samodzielnie, czy też te wskazane przez wojewodę zostaną utrzymane. - W chwili obecnej wyrok nie jest prawomocny. Jeśli wojewoda nie zaskarży wyroku do NSA i wyrok będzie prawomocny, wrócimy do poprzednich nazw i to będzie już decyzja Rady Miejskiej, czy zmienia nazwę Karola Marksa na inną. Jeżeli wojewoda zwróci się do NSA, to trzeba będzie poczekać na rozstrzygnięcie tego sądu - dodaje burmistrz. 

W marcu w Boguszowie-Gorcach wyburzono też zgodnie z wymogiem dekomunizacji pomnik przy ul. Żeromskiego. Był to co prawda przerobiony monument poniemiecki, ale po wojnie stał się pomnikiem ku czci bohaterów Armii Czerwonej i go rozebrano. Więcej o tym - POMNIK W KUŹNICACH ŚWIDNICKICH JUŻ NIE ISTNIEJE.   



O dekomunizacji w Boguszowie-Gorcach
BOGUSZÓW-GORCE: MIESZKAŃCY O ZMIANIE NAZW ULIC
BOGUSZÓW-GORCE - ZMIENIAJĄ NAZWY ULIC

O zarządzeniach wojewody
KOLEJNE NAZWY ULIC DO ZMIANY
WOJEWODA ZMIENIŁ NAZWY ULIC W WAŁBRZYCHU I REGIONIE. SPRAWDŹ KTÓRE


Elżbieta Węgrzyn