Do napadów uznanych za rozboje doszło w listopadzie i grudniu w Świdnicy. Okazało się że sprawcą tych zuchwałych zbrodni było dwóch mieszkańców powiatu świdnickiego.

„To napad, wyciągaj pieniądze z kasy!
Do pierwszego napadu doszło w ostatnich dniach listopada 2016 roku. Do jednego ze świdnickich salonów gier weszło dwóch mężczyzn. Padła formułka - „to napad, wyciągaj pieniądze z kasy!”, po czym pierwszy napastnik podszedł do pracownicy lokalu, złapał ją za szyję i zaczął dusić, żądając wydania pieniędzy z kasy. Drugi stał przy drzwiach pilnując, aby nikt nie wszedł. Przestraszona kobieta wydała 1000 zł i napastnicy wyszli. Dzięki pomocy mężczyzny, przypadkowego świadka tego zdarzenia, policjanci zaraz po zajściu zatrzymali jednego z podejrzewanych. Okazał się nim 37-letni świdniczanin. Wymieniony usłyszał zarzuty i decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące.

Drugi epizod, ten sam aktor
W połowie grudnia doszło do podobnego zdarzenia. Do kolejnego, usytuowanego w centrum Świdnicy salonu gier wszedł mężczyzna, który grożąc pracownicy nożem, zmusił ją do wydania mu utargu w kwocie 1 700 złotych. Policjanci szybko znaleźli sprawcę tego rozboju, nie ma też wątpliwości, że jest to jednocześnie pozostający dotąd na wolności współsprawca pierwszego ze zdarzeń. Funkcjonariusze zatrzymali podejrzewanego o te czyny 32-latka, mieszkańca powiatu świdnickiego. Podobnie jak jego kompan, mężczyzna także usłyszał zarzuty i trafił na 3 miesiące do aresztu.

Teraz obu aresztowanych czekają sprawy sądowe i stosowne wyroki. Rozbój zagrożony jest karą do 12 lat pozbawienia wolności.

Przeczytaj też:
ZATRZYMANA 16-LATKA DOKONAŁA ROZBOJU
POBIŁ BRUTALNIE DWIE KOBIETY AŻ TRAFIŁ NA POLICJANTA
WAŁBRZYCH NA MAPIE NIEBEZPIECZNYCH MIEJSC
ZATRZYMANA PARA PODEJRZANYCH O ROZBÓJ
NAPAD Z NOŻEM W RĘKU
SCENARIUSZ NAPADU - HISTORIA JAK Z FILMU
CHCIAŁ PRZYWŁASZCZYĆ UTARG, WIĘC WYMYŚLIŁ ROZBÓJ

oprac. Elżbieta Węgrzyn