W Bielawie policja złapała mężczyznę, który najwidoczniej nie zauważył, że jedzie przez miasto. Myślał chyba, że jest na A4... Ale dzierżoniowscy policjanci mają też powody do radości, bo kierowcy pomagają im namierzyć tych, którzy jadą zygzakiem.

13 listopada po godz. 16.00 w Bielawie na ul. Ostroszowickiej, patrol dzierżoniowskiej drogówki zatrzymał opla jadącego z prędkością 120 km/h. W miejscu tym obowiązuje organicznie prędkości do 50 km/h. Podczas kontroli okazało się, że za kierownicą siedzi 25-letni mieszkaniec Bielawy. W związku z popełnionym wykroczeniem policjanci nałożyli na niego grzywnę w formie mandatu oraz 10 punktów karnych. Zgodnie z przepisami, mężczyzna musiał pożegnać się również z prawem jazdy, które może odzyskać dopiero po 3 miesiącach.

Policja przypomina przy okazji, że jeśli kierowca mimo zatrzymanego prawa jazdy dalej będzie prowadzić auto bez uprawnień, okres ten przedłuży się do sześciu miesięcy, a kolejna „wpadka” bez prawa jazdy, zakończy się cofnięciem uprawnień i koniecznością ponownego zdawania egzaminu.

Natomiast dwa dni wcześniej oficer dyżurny dzierżoniowskiej komendy odebrał zgłoszenie od kierowcy audi, który podał, że z zaniepokojeniem obserwuje poczynania jadącego przed nim kierowcy renaulta. Styl jazdy wskazywał na to, że podróżująca nim osoba może być pod wpływem alkoholu. Mężczyzna zadzwonił na policję i zdecydował się kontynuować jazdę za renaultem w nadziei, że nadarzy się sposobność by uniemożliwić jego kierowcy dalszą jazdę. Gdy kierowca zorientował się, że ktoś za nim jedzie, skręcił w ulicę Piękną, gdzie zaparkował. Tam zgłaszający uniemożliwił mu oddalenie się z parkingu.  Przybyły na miejsce patrol ruchu drogowego poddał mężczyznę badaniu na trzeźwość. Okazało się, że 41– latek miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu.

Policjanci apelują, aby każdy reagował na niebezpiecznie zachowanie innych uczestników ruchu drogowego, bo to może uratować komuś zdrowie, a nawet życie. Kodeks karny za jazdę samochodem w stanie nietrzeźwości przewiduje karę do 2 lat więzienia i utratę uprawnień do kierowania nawet na 15 lat.

Czytaj też:
PIJANY W SZTOK KIEROWCA CIĘŻARÓWKI
SZALONY KIEROWCA TIR-A W AKCJI
STÓWĄ PO  MIEŚCIE
SZALEŃCZY POŚCIG JAK W FILMIE GANGSTERSKIM
POŚCIG O PÓŁNOCY
DOPIERO SŁUP ZATRZYMAŁ PIRATA DROGOWEGO

Opr. Magdalena Sakowska
Foto: Elżbieta Węgrzyn