Siatkówka w Wałbrzychu pozostanie na poziomie 1. ligi. Powstaje niemal kompletnie nowy, młody zespół.

Trwa trudne lato dla fanów wałbrzyskiej siatkówki. Po wycofaniu się tytularnego sponsora, WZK Victoria, los zespołu na szczeblu 1. ligi był bardzo niepewny. Ostatecznie, dzięki pomocy z miejskiego ratusza oraz mniejszych sponsorów, udało się zachować 1. ligę dla miasta. Ma to związek z wycofaniem się z rozgrywek z powodów finansowych SKS Hajnówki.

Pod wałbrzyską siatką doszło do ogromnych przetasowań. Klub opuściła większa część zawodników m.in. Mariusz Schamlewski (Kielce, PlusLiga), Patryk Napiórkowski (Krispol Września, 1. liga), Mateusz Frąc (Lechia Tomaszów Mazowiecki) i Mikołaj Szewczyk (liga ukraińska). Nowy szkoleniowiec, Janusz Bułkowski (ostatnio Stal Nysa), musi budować zespół od nowa. Z poprzedniego składu zostali jedynie Michał Szydłowski (libero) oraz Sebastian Zieliński (na zdjęciu) i młody Marcin Dereń (obaj przyjmujący).

Nowe twarze to 21-letni atakujący Mateusz Linda (Ślepsk Suwałki), 21-letni atakujący Jędrzej Goss, 28-letni pryjmujący lub libero Bartłomiej Dzikowicz (obaj Stal Nysa),19-letni  przyjmujący Michał Marszałek, 19-letni rozgrywający Marcin Karakuła (obaj AKS Rzeszów) i 23-letni Adam Woźnica (zaplecze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle). To nie koniec poszukiwań, bo ekipa Bułkowskiego wciąż poszukuje drugiego obok Woźnicy środkowego. Doświadczenie młodemu zespołowi ma nadać 38-letni były reprezentant Polski i niegdyś siatkarz Victorii, Piotr Lipiński, kreowany na podstawowego rozgrywającego (ostatnio bronił barw Ślepska Suwałki).

Wciąż nie jst potwierdzona pełne brzmienie nazwy wałbrzyskiego tworu. Według poprzednich doniesień można spodziewać się, że nasi wystartują w lidze jako Aqua Zdrój Wałbrzych.

Nowy zespół już trenuje, ale i tak z powodu organizacyjnych zawirowań jest o dwa tygodnie za pozostałymi ekipami.  Krótki okres przygotowawczy oraz budowanie składu "na szybko" spędzają sen z powiek trenera Bułkowskiego (za Strefą Siatkówki, siatka.org):

- Mamy okrojone pole manewru. Nie mieliśmy zbyt wielkiego wyboru w kontraktowaniu zawodników, ale mam nadzieję, że uda nam się zbudować zespół, który będzie spisywał się na miarę oczekiwań wałbrzyskiej społeczności, choć na pewno nie będzie to łatwe zadanie.

Pierwsze sparingi nasi zagrają u progu września w Czechach. W połowie miesiąca czeka ich turniej we Wrześni (Krispol, Nysa, Olimpia Sulęcin). W planach są także test-mecze w Wałbrzychu, prawdopodobnie m.in. z Chrobrym Głogów.

Czytaj także:

CO DALEJ Z VICTORIĄ? PREZES NIE ŚPI PO NOCACH

POZOSTAŁ CIEŃ NADZIEI. KŁOPOTY HAJNÓWKI

CO DALEJ Z MĘSKĄ SIATKÓWKĄ? SĄ DECYZJE!