Nowy trener koszykarzy Górnika Trans.eu Wałbrzych podzielił się z nami swoimi spostrzeżeniami na temat okresu przygotowawczego do sezonu 2017/18 w gr. D 2. ligi.

Dwie wygrane w pięciu meczach to bilans biało-niebieskich z dotychczas rozegranych meczów sparingowych. Nasi wysoko przegrali z MKS-em Otmuchów, wysoko pokonali i nieznacznie ulegli Sudetom Jelenia Góra, przegrali z Koszem Pleszew i pokonali Tarnovię Tarnowo Podgórne.

W nowym sezonie wałbrzyscy kibice zobaczą w akcji zupełnie odmienionego, odmłodzonego Górnika. Na pokładzie jest też nowy trener, 36-letni Marcin Radomski. Przez kilka lat pracował w Doralu Nysie Kłodzko, awansując nie tylko do 1. ligi, ale nawet do fazy playoffs w pierwszym sezonie klubu na tym szczeblu rozgrywek. W 2015 roku "Słowo Sportowe" nominowało go do nagrody dla trenera roku na Dolnym Śląsku. Teraz rozpoczyna nowy etap w swojej karierze. Specjalnie dla naszego portalu opowiedział o przygotowaniach Górnika do sezonu:

Przygotowania idą pełną parą. Turniejem w Jelenie Górze zakończyliśmy najcięższą cześć przygotowań. Cieszę się bardzo, że przetrwaliśmy bez poważnych kontuzji, ale niestety pojawiają się pewne problemy zdrowotne, ale wierzę że nic poważnego z tego nie będzie.

Radomski nie ukrywa optymizmu, wspominając o determinacji z jaką na treningach pracowali wałbrzyscy koszykarze. Były trener Nysy jednocześnie przypomina, że młodsza część składu dopiero uczy się gry na poziomie ligowym:

Jestem bardzo zadowolony z pracy, którą wykonaliśmy przez ostatnie trzy tygodnie. Zawodnicy trenowali z ogromnym zaangażowaniem i zostawili wiele zdrowia, zarówno na parkiecie, jak i na bieżni. Jesteśmy praktycznie nową drużyną, w skład której wchodzą gracze, którzy albo nigdy nie grali na poziomie seniorskim, albo rola ich była niewielka. Dlatego drużyna potrzebuje czasu, aby w pełni pokazać swój potencjał, ale po pierwszych sparingach, da się zauważyć już pierwsze oznaki dobrej gry. Oprócz pierwszego sparingu rozegranego z drużyną z Otmuchowa, który przegraliśmy wyraźnie, w każdym następnym rozegranym spotkaniu gramy jak równy z równym z bardziej doświadczonymi drużynami.

Trener dodaje do tego, że wyniki sparingów, jakie by nie były, nie są najważniejsze:

Dla mnie oczywiście wyniki sparingów mają drugorzędne znaczenie, ważniejsza jest dla mnie nasza gra i to jak wyglądają aspekty gry nad którymi pracujemy oraz czy w każdym spotkaniu drużyna pokazuje swój charakter. I na chwilę obecną częściej jestem zadowolony po naszych spotkaniach i optymistycznie patrzę w przyszłość, ale jestem też świadom jak wiele pracy jeszcze przed nami.

Sezon 2. ligi startuje 23 września. Wtedy Górnik zagra na wyjeździe ze Śląskiem II Wrocław. 30 września wałbrzyszanie wystartują u siebie. Wtedy też będzie okazja do rewanżu na KS Koszu Pleszew za porażkę w Jeleniej Górze.

Czytaj:

TURNIEJ W JELENIEJ GÓRZE: GÓRNIK TRZECI

TURNIEJ W OTMUCHOWIE - DWUBIEGUNOWI BIAŁO-NIEBIESCY

GÓRNIK 2017/18: KIM SĄ NOWI GRACZE?


Foto: użyczone (Youtube, Legia Kosz)