W ostatnim meczu rundy zasadniczej Górnik przegrał we Wrocławiu z Gimbasketem. Nasi przed meczem wiedzieli, że mają pewne pierwsze miejsce przed playoffs, co pozwoliło trenerowi Marcinowi Radomskiego odważnie sięgnąć po zmienników. Wałbrzyszanie zagrali bez Marcina Wróbla i Rafała Glapińskiego.

Po celnym rzucie Rafała Chwastyka gospodarze prowadzili już 20:12. Nasz zespół był w grze dzięki celnym rzutom z dystansu Huberta Kruszczyńskiego. Jeszcze przed przerwą przewaga Gimbasketu zaczęła rosnąć, po punktach podkoszowego Michała Pietrzaka wynosiła już 17 punktów (47:30).

W trzeciej kwarcie przewaga ekipy Macieja Kościuka stopniała na moment do siedmiu „oczek”, ale po chwili ponownie była dwucyfrowa. Obraz gry nie zmienił się już do końcowej syreny.

Już w najbliższy weekend (17 marca) rusza seria playoffs, w której Górnik powalczy o awans do 1. ligi. Pierwszy mecz w Wałbrzychu z ósmym zespołem naszej grupy.

Gimbasket Wrocław – Górnik Trans.eu Wałbrzych 88:73 (21:18, 28:14, 19:24, 20:17)

Górnik: Kruszczyński 19 (5x3), Ratajczak 16, tKrzywdziński 14, Szymański 5, Makaruczk 4,Kaczuga 4,  Jeziorowski 3, Spała 3, Durski 2.

Najwięcej dla Gimbasketu: Pietrzak 24 (10 zb), Kamberski 18 (5x3).