IV liga: Górnik tylko zremisował na wyjeździe z MKP Wołów, choć mógł w końcówce przegrać, bo rywale w 85. minucie nie wykorzystali karnego. Dwie bramki dla wałbrzyszan zdobył 18-letni Miłosz Rodziewicz.

Pierwsi bramkę zdobyli gospodarze, wykorzystując błąd przy wyprowadzeniu piłki wałbrzyszan. Nasi mogli w pierwszej połowie wyrównać, ale piłka po uderzeniu Mateusza Krzymińskiego zatrzymała się na słupku.

Górnik wyrównał w drugiej połowie, gdy odbitą przez bramkarza gospodarzy piłkę dobił Rodziewicz. Biało-Niebiescy poszli za ciosem. Dośrodkowanie Krzymińskiego wykorzystał Rodziewicz. W 85 minucie Damian Jaroszewski świetnie obronił rzut karny, ale to zdało się na nic, bo po chwili goście wyrównali po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.

Górnik w tabeli jest siódmy, MKP zajmuje czternaste miejsce. Prowadzi Foto-Higiena Gać.


MKP Wołów – Górnik Wałbrzych 2:2 (1:0)
nast

Bramki: Pogranichny (25), Kościuk (85), - Miłosz Rodziewicz (65, 75).

Górnik: Jaroszewski, Zaremba, Michalak, Smoczyk, Krzymiński, Rytko, Chajewski, Sobiesierski, Młodziński, Dec (76 Błażyński), Rodziewicz.