Data wydarzenia: 17.03.2018 19:00 - 17.03.2018 21:00
Miejsce wydarzenia: Hala Wałbrzyskich Mistrzów

Koszykarze Górnika rozpoczynają walkę o awans do 1. ligi. W pierwszej rundzie play-off zmierzą się z Muszkieterami Nowa Sól.

Nareszcie! Sezon w koszykarskiej drugiej lidze wchodzi w decydujący etap. Już w sobotę, 17 marca o godz. 19 biało-niebiescy podejmą w Hali Wałbrzyskich Mistrzów młody zespół z województwa lubuskiego. Górnik będzie zdecydowanym faworytem tej serii, która będzie trwać do dwóch zwycięstw.

Co wiemy o obu zespołach? Mamy dla was garść ciekawostek:

Nasz zespół dwukrotnie pokonał Muszkieterów w rundzie zasadniczej: 83:67 na wyjeździe oraz 70:67 u siebie. W starciu w Wałbrzychu 24 punkty i 9 zbiórek dla gospodarzy zanotował Damian Durski, który aż 18 punktów zdobył z linii rzutów wolnych.

W poprzednich rozgrywkach Górnik pokonał Muszkieterów aż 89:49. Dla biało-niebieskich 22 punkty i 12 zbiórek zaliczył Piotr Niedźwiedzki, dla gości 21 „oczek” zapisał na swoim koncie Kamil Zywert. Dziś obaj występują w 1. lidze – pierwszy w Siarce Tarnobrzeg, drugi w Sokole Łańcut.

Aż sześciu koszykarzy Górnika notuje śr. ponad 10.5 punktu w meczu. W tym gronie są Tomasz Krzywdziński, Marcin Wróbel, Rafał Glapiński, Hubert Kruszczyński, Damian Durski i Bartłomiej Ratajczak.

Z Zielonej Góry wywodzi się podkoszowy Górnika, Marcin Wróbel. To wychowanek tamtejszego Zastalu. Przez tę samą szkołę przechodziła większość zawodników Muszkieterów.

Sobotni mecz będzie 392. oficjalnym spotkaniem Rafała Glapińskiego w barwach Górnika. „Glapa” debiutował w pierwszym zespole w 1998 roku. Trzech koszykarzy Muszkieterów nie było jeszcze na świecie, czterech kolejnych właśnie w 1998 przychodziło na świat.

24-letni Zyndram Mehmeti nie odgrywa w Muszkieterach większej roli, ale może pochwalić się mistrzostwem Polski kadetów z 2009 roku, w barwach Zastalu Zielona Góra. W ekipie z Winnego Grodu grali wtedy obecni reprezentanci Polski, Filip Matczak i Tomasz Gielo.

Jakub Der pojawił się w tym sezonie czterokrotnie w Energa Basket lidze, reprezentując Stelmet Zielona Góra. Jego rekordy to 10 minut gry przeciwko AZS Koszalin oraz 3 punkty w starciu z Polskim Cukrem Toruń.

Najstarszym zawodnikiem tej serii jest 38-letni Grzegorz Taberski, który punkty dla zielonogórskiej ekipy zdobywał już 14 lat temu, i to w 1. lidze. Wieku mu wypominać nie wypada, bo to drugi strzelec Muszkieterów, ze śr. blisko 14 pkt w meczu oraz pierwszy zbierający.

Czwartym punktującym nowosolczan jest Artur Cielma, 33-letni grający trener, który w tym sezonie zabrał buty z kołka i wznowił karierę.

W składzie Muszkieterów znajduje się Olek Sulikowski, wychowanek naszego Górnika. 25-latek gra jednak bardzo mało, w 10 meczach zdobył w sumie 3 punkty, przeciwko swojemu macierzystemu klubowi nie zagrał ani minuty.

„Jestem zawiedziony publicznością w Nowej Soli. Nie chodzą na mecze” – Kosma Zatorski, znany koszykarski dziennikarz oraz media manager Stelmetu Zielona Góra narzekał na frekwencję na meczach Muszkieterów podczas niedawnego „Podcastu Specjalnego”, czyli audycji przeznaczonej dla sympatyków basketu.

W rundzie zasadniczej Muszkieterowie przegrali przy ul. Wysockiego jedynie 67:70. Kacper Traczyk stanął przed szansą wyrównania w ostatnich sekundach, ale był dobrze pilnowany i oddał niecelny rzut.

Pod koniec 2013 roku odbył się w Aqua Zdroju Turniej Nadziei Olimpijskich dla reprezentacji U-16 Polski, Węgier, Słowacji i Czech. Wspomniany Traczyk zaprezentował się wtedy z orzełkiem na piersi, ale niczym się nie wyróżnił. Kadra biało-czerwonych zajęła w turnieju ostatnie miejsce.

Lepiej Wałbrzych wspomina Michał Busz. W 2014 roku w hali przy ul. Ratuszowej odbył się finał Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży. Lubuskie ograło w finale Małopolskie, a w barwach mistrzów wystąpił obecny podkoszowy Muszkieterów.