W sobotę, 2 czerwca polskie koszykarki podejmą w Aqua Zdroju Irlandię. Co słychać w polskiej koszykówce kobiet?

W 1999 roku polskie koszykarki sięgnęły po mistrzostwo Europy, w 2000 roku zagrały na Igrzyskach Oimpijskich (8. miejsce), a trzy lata później zajęły na Starym Kontynencie czwarte miejsce. Kolejne lata to już niestety równia pochyła, która doprowadziła nawet do nieobecności biało-czerwonych na ostatnim Eurobaskecie.

Jesienią 2017 roku kadrę objął Arkadiusz Rusin, wtedy aktualny mistrz Polski ze Ślęzą Wrocław. Rusin zastał w reprezentacji plac budowy, zespół, który nie miał fundamentów i tworzył się właściwie na nowo.

Po czterech spotkaniach kolejnych eliminacji Polki mają na koncie trzy porażki, w tym dwie wysokie - wszystkie z mocnymi w Europie drużynami. Biało-Czerwonych po raz kolejny zabraknie na Eurobaskecie i trzeba już myśleć o budowie zespołu na kolejne eliminacje.

Wyniki reprezentacji wskazują, że największe braki mamy pod koszem oraz na pozycji rzucającej. Bardzo brakuje w kadrze liderki, bo wiele reprezentantek odgrywa w swoich klubach role zadaniowe lub marginalne. Po tym jak z kadrą rozstała się najlepsza polska koszykarka, środkowa Ewelina Kobryn, próżno szukać następczyni. Magdalena Szajtauer ma za sobą sezon w roli zadaniowca w przeciętnym AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski, a Karolina Poboży zdobyła wicemistrzostwo z Artego Bydgoszcz, ale grała bardzo mało. Ważne, choć nie gwiazdorskie role w swoich klubach odgrywały tylko skrzydłowa Agnieszka Kaczmarczyk (Ślęza), rozgrywająca Weronika Gajda (CCC Polkowice, mistrzostwo Polski), skrzydłowe Paulinia Misiek (Gorzów ), Agnieszka Skobel (Energa Toruń) oraz 34-letnia Ola Pawlak (Gorzów). Dużą nadzieją na przyszłość jest za to 18-letnia wysoka rozgrywająca Anna Makurat z Basketu Gdynia.

O ile na duży skok jakości pod koszem na razie nie mamy co liczyć, to wreszcie pojawiła się szansa na załatanie tej największej dziury – na obwodzie, gdzie od lat brakuje nam wartościowej strzelczyni.

Kilkanaście dni temu polskie obywatelstwo otrzymała Marissa Kastanek (na zdjęciu głównym), Amerykanka, która od trzech sezonów jest związana ze Ślęzą Wrocław. Popularna „Marysia” to profil koszykarki, której z polskim paszportem brak, czyli typ skutecznego strzelca, potrafiącego seryjnie trafiać za trzy, a do tego mijać pod kosz po koźle. 28-letnia zawodniczka zdobyła w sezonie 2016/17 mistrzostwo Polski z wrocławskim klubem. Trudno wyobrazić sobie złoto dla Ślęzy bez jej 34 punktów w decydującym, półfinałowym meczu nr 5 z CCC oraz 30 i 24 (znowu decydujący mecz nr 5) w finale z Wisłą. W tym sezonie także była wyróżniającą się koszykarką naszej ligi, ale od lutego do kwietnia nie grała z powodu kontuzji i po powrocie prezentowała nieregularną formę. Sezon zakończyła ze śr. 12.5 pkt i na pewno to nie jest sufit jej możliwości (gdy wrocławianki sięgały po tytuł jej średnia wynosiła blisko 15 pkt). Kadra potrzebuje Marysię, ale tą zdrową, gdy jak natchniona trafia z dystansu, a nie tą nieco zagubioną, jak w ostatnich meczach o medale 2017/18. Trener Rusin właśnie zdobył z Kastanek brązowy medal, zna ją świetnie i na pewno przy kolejnych powołaniach będzie o niej pamiętał, o czym zresztą wspomniał w rozmowie z „Przeglądem Sportowym:

Duży potencjał Marissy wstrzymały kłopoty zdrowotne. Miała dłuższą przerwę i włączyła się do gry dopiero w play-off. Mam nadzieję, że wróci do dawnej dyspozycji. Będzie zapewne brana pod uwagę, kiedy przyjdzie pora ustalania ostatecznego składu na jesienne kwalifikacje mistrzostw Europy

Tymczasem zgrupowanie w Wałbrzychu będzie dla Rusina poligonem doświadczalnym, gdzie będzie testował kandydatki do kadry. Z grona 14 powołanych tylko 6 grało w tych eliminacjach (Adamowicz, Szajtauer, Stankiewicz, Misiek, Trzeciak, Dobrowolska). Pozostałe do kadry aspirują i do walki o punkty przebiją się pewnie nieliczne. Szansę dostaną 22-letnia Klaudia Gertchen i 26-letnia Roksana Schmidt mające niezłe statystycznie sezony w Widzewie Łódź, najgorszej ekipie Energa Basket Ligi. W gronie kadrowiczek jest także 24-letnia Karolina Puss, mistrzyni Polski z CCC, choć grająca tam niewiele.

Poszukiwanie środkowej przez Rusina nabrało nowego wymiaru. Do Aqua Zdroju wezwano grającą ogony w Gorzowie Wielkopolskim Beatę Jaworską oraz gwiazdę, ale tylko 1. Ligi, Weronikę Telengę z Basketu Aleksandrów Łódzki.  Trener Ślęzy sprawdzi pod koszem także Olę Parzeńską, 21-letnią środkową AZS Poznań, która w Energa Basket Lidze niczym się nie wyróżniała. W reprezentacji nie zapomnieli o mistrzu 1. ligi, Politechnice Gdańskiej. Do kadry nie trafiła jednak kapitan Agnieszka Przybytek, która zasłynęła grą w finałach z pękniętą kością śródręcza, a szansę otrzyma druga z liderek, Martyna Pyka, widziana ostatnio w kadrze Polski U-23.

Ciekawe jak zaprezentuje się Monika Naczk, 23-letnia rozgrywająca ekstraklasowej Ostrovii, która była w szerokiej kadrze na eliminacje ME, ale wypadła na ostatniej prostej i teraz ma okazję o sobie przypomnieć. W bardzo podobnej sytuacji jest Karina Szybała ze Ślęzy, ktora ma za sobą dobry sezon i zdobyty brązowy medal.



Niedziela, 27 maja była dniem wolnym od treningów dla kadrowiczek. Roksana Schmidt dzieli się z fanami na portalu społecznościowym wałbrzyskimi widokami

 Skład reprezentacji Polski kobiet na zgrupowaniu w Wałbrzychu:

1. Paulina Misiek, skrzydłowa, Basket 90 Gdynia

2. Julia Adamowicz, skrzydłowa, Artego Bydgoszcz

3. Daria Marciniak, środkowa, Enea AZS Poznań

4. Agata Dobrowolska, skrzydłowa, Pszczółka Polski-Cukier AZS-UMCS Lublin

5. Monika Naczk, rozgrywająca, TS Ostrovia Ostrów Wielkopolski

6. Katarzyna Trzeciak, rozgrywająca, PGE MKK Siedlce

7. Magdalena Szajtauer, środkowa, InvestInTheWest AZS AJP Gorzów Wlkp.

8. Karolina Puss, niska skrzydłowa, CCC Polkowice

9. Karina Szybała, , rzucająca/niska skrzydłowa, 1KS Ślęza Wrocław

10. Roksana Schmidt, rzucająca/niska skrzydłowa, Widzew Łódź

11. Angelika Stankiewicz, rozgrywająca, CCC Polkowice

12. Klaudia Gertchen, skrzydłowa, Widzew Łódź

13. Aneta Kotnis, silna skrzydłowa, Basket 90 Gdynia

14. Martyna Pyka, niska skrzydłowa, Politechnika Gdańska


Polska w eliminacjach Mistrzostw Europy 2019:

11.11.2017, Wałbrzych: Polska – Białoruś 62:70

Polska: Kaczmarczyk 22, Żurowska-Cegielska 10, Misiek 8, Makurat 7, Ziętara 5, Szajtauer 2, Skobel 1, Poboży 0, Stankiewicz 0.

15.11.2017, Ankara: Turcja – Polska 73:53

Polska: Pawlak 12, Misiek 11, Gajda 9, Kaczmaczyk 8, Ziętara 6, Stankiewicz 2, Szajtauer 2, Żurowska-Cegielska 2, Poboży 1, Makurat 0, Adamowicz 0, Skobel 0

10.02.2018, Tallinn: Estonia – Polska 68:87

Polska: Gajda 15, Skobel 13, Trzeciak 11, Kaczmarczyk 9, Misiek 9, Ziętara 8, Żurowska-Cegielska 8, Pawlak 8, Witkowska 6, Dobrowolska 0, Adamowicz 0, Szajtauer 0.

14.02.2018, Mińsk: Białoruś – Polska 71:50

Polska: Gajda 9, Misiek 9, Skobel 7, Kaczmarczyk 6, Trzeciak 5, Szajtauer 3, Adamowicz 3, Pawlak 2, Ziętara 2, Żurowska-Cegielska 2, Witkowska 2, Dobrowolska 0,

Najbliższe plany reprezentacji Polski kobiet:

23.05-1.06.2018 - Zgrupowanie, Aqua Zdrój Wałbrzych

2-3.06.2018 - Gry kontrolne, Wałbrzych

10-18.06.2018 - Zgrupowanie, COS Władysławowo

19-20.06.2018 - Gry kontrolne, Władysławowo

12-22.11.2018 - Zgrupowanie, Bydgoszcz

17.11.2018 - El. ME 2019: Polska - Turcja, Bydgoszcz

21.11 2018 - El. ME 2019: Polska- Estonia, Bydgoszcz

Czytaj także:

POLSKA-IRLANDIA. KOPCIUSZEK Z ZIELONEJ WYSPY 

Foto: Ślęza Wrocław