W 25. kolejce Ekstraligi AZS PWSZ Wałbrzych przegrał na wyjeździe z Medykiem Konin. Trzy bramki dla zespołu gospodarzy zdobyła kapitan Anna Gawrońska. W swojej historii wałbrzyszanki jeszcze Medyka nie pokonały.

Koninianki mogły wyjść na prowadzenie już w 3. minucie, gdy dystansowe uderzenie reprezentantki Polski, Patrycji Balcerzak, wylądowało na poprzeczce. Chwilę później było już 1:0, gdy podanie Balcerzak wykorzystała w sytuacji sam na sam Gawrońska.

Ekipa Romana Jaszczaka przeważała, tworząc kolejne okazje. Po faulu Małgorzaty Mesjasz w polu karnym na Nicole Zając zespół gospodarzy wykorzystał „jedenastkę”. Jeszcze przed przerwą drugiego gola na swoim koncie zapisała 39-letnia Gawrońska, korzystając z nieporozumienia obrony AZS-u i wpakowując piłkę do pustej bramki.

W drugiej połowie AZS prezentował się lepiej, ale do siatki wciąż trafiał mistrz Polski 2017. Świetnie dysponowana Gawrońska uciekła naszej defensywie, ale w pojedynku jeden na jeden z Weroniką Klimek to ta druga wyszła obronną ręką. Niestety, przy dobitce nasza golkiperka nie miała już szans.

Medyk stracił już szanse na obronę tytułu mistrzowskiego, który trafił po kilku latach dominacji koninianek do Górnika Łęczna. Na dwie kolejki przed końcem Medyk jest na drugim miejscu w tabeli, ale ma tyle samo „oczek” co trzeci w stawce Czarni Sosnowiec.  Wałbrzyski AZS nie ma już szans na powtórzenie sukcesu sprzed roku, czyli zgarnięcia brązowego medalu. Na dwie kolejki przed końcem sezonu nasze piłkarki są za to pewne czwartego miejsca.

W następnej kolejce AZS PWSZ zmierzy się u siebie z Olimpią Szczecin.

Medyk Konin – AZS PWSZ Wałbrzych 4:0 (3:0)

Bramki: Anna Gawrońska 4’, 35’, 73’, Natalia Chudzik 27’

AZS PWSZ: Klimek - Gradecka, Mesjasz, Aszkiełowicz, Kędzierska - Pluta, Dereń, Głąb,

Szewczuk (83’ Zawadzka), Rozmus (77’ Jędras) - Kowalczyk (77’ Klepatska).