W walce o finał baraży o awans do II ligi Chełmiec Wodociągi Wałbrzych powalczy w Lubsku. Nasze siatkatki, w dniach 27-29 kwietnia, czeka przedziwny turniej półfinałowy.

W półfinale nasz zespół zmierzy się z USA Beach Volley Lubsko (gospodarz), zwycięzcą rywalizacji Burza MOSiR Mikołów - Victoria MOSiR Cieszyn oraz, być może, z pewną drużyną z województwa opolskiego.

"Amerykanki" z Lubska to mistrzynie województwa lubuskiego. Warto jednak podkreślić, że ten tytuł zdobyły nie rozgrywając żadnego meczu, bo 3. liga lubuska składa się jedynie z ekipy Beach Volley Lubsko (swoją drogą dość osobliwa nazwa). Druga drużyna z regionu lubuskiego, Ares Nowa Sól, rywalizował w naszej lidze dolnośląskiej, gdzie uplasował się w środku stawki. Według przepisów Ares powinien rozgrać wewnętrzny baraż o awans z USA Beach Volley, ale oparty na szkoleniu młodzieży klub z Nowej Soli odpuścił rywalizację o II ligę, przegrywając przecież swoją szansę sportowo, na dolnośląskich parkietach.

USA Beach Volley ma wystąpić swoimi juniorkami, wzmocnionymi siatkarkami z Uniwersytetu Zielonogórskiego, który rok temu uległ w barażach na własnym terenie Chełmcowi 1:3.

Trwa za to zacięta rywalizacja w I lidze śląskiej (tak, są tam aż dwie ligi... trzecioligowe). 7 kwietnia odbędzie się decydujący o awansie mecz pomiędzy Victorią MOSiR Cieszyn a Burzą MOSiR Mikołów. Tu rywalizacja o awans jest o niebo bardziej zażarta, bo w I lidze śląskiej wystartowało aż 16 zespołów podzielonych na dwie grupy. W II etapie zagrało 8 najlepszych. Na finiszu najlepsza była Zorza Wodzisław Śląski. Aktualnie na także premiowanym awansem do baraży drugim miejscu jest Victoria, która ma dwa punkty przewagi nad Burzą. 7 kwietnia w Cieszynie ekipa z Mikołowa musi więc postawić wszystko na jedną kartę i zagrać za trzy punkty.

Czwarte miejsce w barażach przysługuje województwu opolskiemu, ale tam w ogóle nie ma III ligi. Teoretycznie w barażach mógłby ktoś wystąpić, przykładowo najlepszy zespół juniorski (MMKS Kędzierzyn-Koźle) lub zlepek akademiczek z Opola, ale taki pomysł jest z góry skazany na klęskę. W Lubsku powinniśmy zatem zobaczyć trzy ekipy, z których dwie awansują do finałów baraży. Zwycięzca półfinałów będzie miał prawo organizacji finałów u siebie. W wałbrzyskim obozie deklarują grę o pełną pulę. Chełmiec dziękuje także za wsparcie swoim kibicom, z którymi organizuje spotkanie w Hali Wałbrzyskich Mistrzów, podczas otwartego treningu (czwartek, 19:00-21:00)

Przypomnijmy, że Chełmiec Wodociągi zajął w III Lidze Dolnośląkiej 2. miejsce, choć walczył o nie do niemal ostatniej piłki, w zamykającej sezon 14. kolejce, gdy pokonał bezpośredniego rywala o promocję, AZS AWF Wrocław 3:2 i 15:13 w tie-breaku.

Droga do półfinałów Lubska nijak ma się do trudnej przeprawy zespołu Jacka Kurzawińskiego. Czas by Polski Związek Piłki Siatkowej przemyślał skostniały system rozgrywek i wyrównał szanse promocji do baraży. Przykładów mogą szukać w rozgrywach koszykarskich, gdzie dawno temu połączono dolnośląskie z lubuskim - z korzyścią dla samej dyscpliny, bo to obecnie najsilniejszy region młodzieżowego basketu w Polsce (wg rankingu Polskiego Związku Koszykówki).