Za nami ostatni festyn w rewitalizowanych dzielnicach "starego Wałbrzycha". Na Starym Zdroju 30 września jubilatką była ulica Pocztowa. Na uroczystym spotkaniu mieszkańców było sporo niespodzianek.



Festyn z tortem

Na Starym Zdroju festyn z okazji Święta ul. Pocztowej zorganizowano na skwerze powstałym w miejscu, gdzie jeszcze w końcu XX wieku stała Hala Spacerowa świadcząca o uzdrowiskowym charakterze tej wałbrzyskiej dzielnicy.
Po spacerze historycznym, na którym można było poznać dzieje i najciekawsze obiekty Starego Zdroju przyszła pora na festyn, który rozpoczął się tortem od lokalnego cukiernika o smaku karmelowo-mangowym. Na najmłodszych czekało malowanie kredą oraz konkursy plastyczne, a także stoisko konkursy i prezentacje na scenie. Nie zabrakło też prezentacji lokalnych rękodzielników i smacznych kiełbasek. Ekipa rewitalizacyjna ma już za sobą uroczystości we wszystkich dzielnicach... nie obyło się zatem bez okolicznościowych zdjęć wieńczących letnie działania.



Opowiadania o dzielnicy
Swoją ofertą kusiła też lokalna filia Biblioteki pod Atlantami zarówno na stoisku na festynie, jak i w placówce przy ul. Armii Krajowej. Biblioteka przygotowała dla młodych poszukiwaczy wystawę o o historii ich dzielnicy, grę terenową z zagadkami i okolicznościową publikację. - To opowiadania dla młodych czytelników opowiadające trojgu dzieci, które przenoszą się w czasie i poznają Stary Zdrój sprzed lat. Publikacja ta została wydana na 660-lecie dzielnicy, dzięki niej dzieci mogą dowiedzieć się więcej o tej części Wałbrzycha - wyjaśnia Arkadiusz Łapka, autor opowiadań "Nasz stary Stary Zdrój", a jednocześnie pracownik Biblioteki pod Atlantami, która wydała to niewielkie wydawnictwo popularyzatorskie.



Pocztowiec pasjonat
Ciekawostką spotkania na ul. Pocztowej było obszerne stoisko Poczty Polskiej. Poczta proponowała dla młodszych i starszych konkursy z nagrodami, a także zaprezentowała interesującą wystawę. Wszystkie okazane eksponaty pochodziły z prywatnej kolekcji wałbrzyszanina Piotra Mizery. - Od dwudziestu lat pracuję na poczcie i pasjonuję się historią ruchu pocztowego w Wałbrzychu w XIX i XX wieku. Przygotowuję na ten temat publikacje - kolejna ukaże się w 5. tomie "Wałbrzyskiej Kroniki". Zbieram też pamiątki po pocztach i pocztowcach z tamtego okresu - mówi pasjonat.




Pan Piotr zaprezentował na niewielkiej wystawie ułamek swoich zbiorów, wśród których znalazły się kompletne mundury pracowników wałbrzyskich poczt. - Posiadam ok. 20 mundurów pracowników z różnych okresów i specjalności, w domu mam też pocztowe sprzęty, meble, zabytkowe stoły fechownice z przegrodami do segregacji poczty, a nawet pocztowe zegary do liczenia minut połączeń zamawianych rozmów telefonicznych - wylicza Mizera. Za najcenniejszy eksponat swojej kolekcji wałbrzyszanin uważa mundur galowy pracownika wałbrzyskiej poczty, który reprezentował Dolny Śląsk w uroczystym poczcie sztandarowym podczas uroczystości 1 września 1979 roku przy pomniku Obrońców Poczty Gdańskiej. 


Elżbieta Węgrzyn