Za nami bardzo udane świętowanie 100-lecia niepodległości podczas piątkowej imprezy, 2 lutego, w hali wałbrzyskiego Aqua Zdroju.

Zgodnie z hasłem przewodnim imprezy, której autorem scenariusza był Robert Górski nie mogło zabraknąć podsumować i refleksji dotyczących istotnych zdarzeń mających wpływ na zmieniającą się sytuację Polski na przestrzeni ostatnich dziesięciu dekad w tym oczywiście wydarzeń bieżących.

Wspomniane refleksje jak przystało na kabaret najwyższej próby, były zaprezentowane z przymrużeniem oka co wielokrotnie wzbudzało niepohamowane salwy śmiech na wypełnionej do ostatniego miejsca sali. Występujący na scenie artyści oprócz nowych skeczy, wielokrotnie stosowali sprawdzone przez siebie formuły ale w zupełnie nowym wydaniu.

Na przykład Kabaret Moralnego Niepokoju prezentując kolejną wersją teleturnieju historycznego, Kabaret Nowaki kolejne odsłony z życia gosposi Krystyny i Księdza czy Kabaret Skeczów Męczących w kontynuacji spojrzenia na organizację polskich imprez rodzinnych w tym przypadku Pierwszej Komunii.

Ireneusz Krosny w fenomenalny sposób oddał atmosferę meczu piłkarskiego Polska – reszta świata. Marcin Daniec nie mógł oczywiście uciec od polityki ale z pewnością nikomu z widowni to nie przeszkadzało. W przypadku naszej redakcji, jako patrona medialnego drużyny koszykarskiego Górnika Wałbrzych, oprócz wielkiego uznania dla kunsztu prezentowanego na scenie kabaretowej doszła olbrzymia sympatia za sposób przywitania wałbrzyskiej publiczności. Tutaj cytat: „Witam Wałbrzych – stolicę polskiej koszykówki”.

Z kolei doskonale codzienne problemy życiowe syna i ojca zarazem zaprezentował Igor Kwiatkowski, tym razem w występie solowym. Podsumowując imprezę można z czystym sumieniem stwierdzić, że cztery godziny spędzone na oglądaniu czołówki artystów polskiej sceny kabaretowej upłynęły w doskonałej i pełnej uśmiechu atmosferze a jedynym minusem całej formuły było to, iż nie można było liczyć na bisy.

oprac. i fot. Ryszard Burdek