Mieszkańcy naszego miasta i regionu mają wiele zainteresowań, czasem zdarza im się nawet nimi pochwalić innym. Iwona Sztendel z Wałbrzycha zaprezentowała 11 stycznia 2018 roku w szczawieńskiej bibliotece swoje utwory oraz kolekcję zdjęć - portretów.

Iwona Sztendel mieszka na Starym Zdroju, pracuje na Piaskowej Górze. Na co dzień styka się z osobami niepełnosprawnymi, a w wolnym czasie fotografuje i tworzy poezję. - Piszę od dzieciństwa, głównie jednak do szuflady. Najpierw pasjami tworzyłam, potem miałam długą przerwę do 2016 roku. Dwa lata temu wróciłam do tej pasji, tak powstaje mój krótki pamiętnik emocji - wspomina autorka.



Jej krótkie i treściwe wiersze pokrewne są aforyzmom i epigramatom, tyle w nich emocji i własnych przemyśleń... - Można tu dostrzec wiele podobieństw do twórczości Haliny Poświatowskiej, która często nawiązywała do uczuć i pisała o porywach serca - mówi Magdalena Klimczak, dyrektor MBP im. T. Boya-Żeleńskiego w Szczawnie-Zdroju. Pani Magdalena była jedną z czytających te pełne ekspresji strofy podczas wieczoru poetyckiego. Jej zdjęcie można też odnaleźć wśród fotografii portretowych prezentowanych w szczawieńskiej bibliotece. - Początkowo fotografowała przyrodę. Ostatnio zajęłam się również fotografią portretową. To trudniejsze zadanie, bo wymaga rozmowy z drugim człowiekiem, poznania go, wejścia w relację - wyjaśnia pani Iwona. 

Na wieczorku poetyckim obecni byli modele, których zdjęcia są na bibliotecznej wystawie. Wystawę fotografii Iwony Sztendel można oglądać w szczawieńskiej bibliotece do końca lutego. Wałbrzyszanka prezentowała już swoje utwory w "Na Piętrze" Civitas Christiana w Wałbrzychu.

Dodatkową jego atrakcją był recital zamieszkałego w Szczawnie-Zdroju skrzypka z Filharmonii Sudeckiej. Wśród jego solówek nie zabrakło utworu Henryka Wieniawskiego.  


Przeczytaj też: SZCZAWNO-ZDRÓJ: KSIĄŻKI W BUDKACH, CZYTELNIA POD CHMURKĄ
CZYTALI W PLENERZE, SPĘDZILI WIECZÓR W BIBLIOTECE

Elżbieta Węgrzyn