Miłośnicy ryczących basów w samochodzie już nie mogą się czuć bezkarnie, zwłaszcza jeśli zakłócają porządek publiczny.


Przepisy ruchu drogowego nie zabraniają słuchania głośnej muzyki, ale trzeba pamiętać o tym, że powodowanie nadmiernego hałasu może być traktowane jako zakłócanie spokoju, porządku publicznego lub spoczynku nocnego, a to już jest wykroczeniem zapisanym w Kodeksie wykroczeń.
Za złamanie tego przepisu grozi grzywna, a nawet kara ograniczenia wolności. W tym przypadku mandat wynosi od 100 do 500 zł.

Istnieje też możliwość, żeby policja karała kierowców za głośne słuchanie muzyki, powołując się na niezachowanie należytej ostrożności na drodze. Wtedy mandat może wynieść 250 - 500 zł.

Odrębnym i ważnym zagadnieniem jest słuchanie głośnej muzyki w samochodzie w ruchu miejskim. W takiej sytuacji kierowca ogranicza sobie możliwość usłyszenia np. sygnałów pojazdu uprzywilejowanego. Głośne odtwarzanie muzyki przez głośniki w czasie jazdy w samochodzie jest podobne w skutkach do słuchania muzyki w słuchawkach. Dodatkowo wymieniane jest wśród czynników powodujących utratę koncentracji.