Dziś proponujemy jedną z najbardziej malowniczych przechadzek, którą można odbyć wychodząc z Wałbrzycha, a dokładniej z Glinika Starego. Uwaga - widoki po drodze mogą porazić! Jak nas nie porażą całkiem, dojdziemy na Jałowiec (751 m. n. p. m.) i tam dopiero będzie ciekawie. Potem miłośnicy ostrych zejść mogą się przemieścić do stacji kolejowej w Jedlinie-Zdroju. Całkowity czas przejścia - 3-4 godziny.

Spacer zaczynamy przy pętli autobusu nr 12, idąc do góry najpierw ulicą Spadzistą, a potem rowerowym szlakiem czerwonym.



Za chwilę dołącza do nas rowerowy szlak zielony, razem wyprowadzają nas na rozdroże nad Kamionką.



Ładny widok, wchodzimy na chwilę na szlak zielony i nim w dół, do pierwszych zabudowań, gdzie skręcamy w lewo z oboma szlakami rowerowymi.



To są naprawdę widoki z tego miejsca...



...a nie Bieszczady.



W lesie powyżej też jest pięknie.



Trzeba pilnować skrzyżowania ze szlakiem niebieskim pod Borową, od tej pory on prowadzi...



...przez sielankowy zagajnik brzozowy i nie tylko.



Po drodze dowiadujemy się, skąd się wzięło przekonanie, że Czesi mówią na wiewiórkę "drevni kocur".



A trochę dalej zmierzamy już w stronę Jałowca - wokół widać prace wykonywane na szlaku w związku z tworzeniem infrastruktury turystycznej w okolicach góry Borowej. Na jej szczycie ruszają już prace związane z postawieniem tam wieży widokowej.



A na Jałowcu (gdzie wkrótce powstanie platforma widokowa) jest tak:



I tak:



A tak wygląda Jedlina-Zdrój z tej strony:



Potem schodzimy w dół dosyć stromą ścieżką, aż do chwili, gdy szlak niebieski zacznie nam schodzić do Rybnicy Małej. Pozwolimy mu i przejdziemy na zielony szlak rowerowy.



A on po jakichś 2-3 kilometrach przetnie się ze szlakiem czerwonym - ten, jeśli skręcimy w lewo, zaprowadzi nas do stacji kolejowej w Jedlinie-Zdroju, ale na nim będzie już naprawdę stromo. Dlatego, jeśli nie czujemy się pewnie, lepiej iść dalej szlakiem rowerowym i kontynuować podróż szosą przez Rybnicę Małą i Grzmiącą do Głuszycy albo do pałacu Jedlinka. Można też wcześniej zejść niebieskim do tej samej drogi, ale i on jest stromy. Uwaga - organizacja szlaków w tym miejscu może się zmienić podczas prac w okolicach Borowej.


Czytaj też:
BOROWA - RUSZYŁA BUDOWA WIEŻY WIDOKOWEJ
WAŁBRZYCH: CHEŁMIEC - POPOŁUDNIE Z WIELKĄ GÓRĄ (ZDJĘCIA)
WAŁBRZYCH JAK Z DRONA (ZDJĘCIA)
Z GÓRY NA WAŁBRZYCH I JEDLINĘ
GÓRA DZIKOWIEC: MIEJSCE AKTYWNEGO WYPOCZYNKU W REGIONIE


Tekst i foto: Magdalena Sakowska