Magda Gessler przyjechała do naszego miasta razem z ekipą popularnego programu Kuchenne Rewolucje. Wałbrzyszanie od 8 maja obserwowali jej każdy krok, teraz mają sposobność próbowania potraw, które pojawiły się w menu Nie ba Mlecznego – restauracji powstałej na bazie zrewolucjonizowanej Piekielnej Kuchni położonej przy ul. Św. Jadwigi 6.

Rewolucję widać już na pierwszy rzut oka. Znikł szyld z charakterystycznymi diabelskimi atrybutami Piekielnej Kuchni, na nowym królują bardziej stonowane barwy. Wnętrze restauracji rozjaśniono nie tylko dzięki pomalowaniu ścian na biało, ale też dzięki białym obrusom oraz kwiatom. Nie ma już ciemnych barw, jest biel przetykana niebieskimi dodatkami, a przy kontuarze pojawiła się dekoracja z selerów i szparagów. Ciekawym dodatkiem są również garnki zastępujące klosze żyrandoli.

Największe jednak zmiany w menu restauracji. Z karty dań całkowicie znikł kebab, została jednak flagowa potrawa – pizza, ale w nowej innowacyjnej odsłonie. Pani Justyna Ryszkiewicz-Mazurek, właścicielka Nie ba Mlecznego razem z personelem wciąż zastanawia się, czy odmienić menu restauracji od razu całkowicie, czy zostawić w nim przynajmniej tymczasowo te rodzaje pizzy, o które smakosze dopytują się najczęściej i kolejne innowacje wprowadzać stopniowo. Pewne jest natomiast, że do memu trafią potrawy, które zostały wybrane na wieńczącą nagranie programu uroczystą kolację z Magdą Gessler. Część z nich nawiązuje do kuchni żydowskiej, w ten sposób właścicielka lokalu chce upamiętnić historię miejsca, w którym teraz stoi jej restauracja. Przez ponad pięćdziesiąt lat mieściła się tu synagoga. Bożnicę zbudowano w 1882 roku, a spłonęła w dramatyczną Noc Kryształową w 1934 roku.

Pani Magdzie zawdzięczamy wskazówki, w tym kilka rewelacyjnych, sprawdzonych przepisów. Jednym z nich jest receptura na białą pizzę. Nie pomyślałabym wcześniej o połączeniu na cieście smaków jabłka i ziemniaków, ale potrawa jest wyśmienita – zachwala pani Justyna.

Biała pizza zawdzięcza swój kolor białemu sosowi. – Sos na bazie śmietany doprawiany jest białym serem, czosnkiem, zmielonym serem wędzonym oscypkiem. To niesamowity i ciekawy sos – zdradza właścicielka lokalu.

Na cieście, w sosie śmietanowym spotkały się różnorodne składniki: jabłka, ziemniaki, wędzony oscypek, zmielona wędzona słonina, mozarella, biała kiełbasa, białe szparagi, a także cebula i por. Całość przyprawiona jest grubym pieprzem i nutką majeranku, który z powodzeniem zastępuje oregano. Wszystko jest białe, w połączeniu z sosem oraz przyprawami pyszne i aromatyczne. Sos śmietanowy tak bardzo przypadł pani Justynie do gustu, że planuje na jego bazie przygotowywać również pizze z innymi składnikami. Po rewolucji restauracja nadal serwuje swoje pizze w czterech wielkościach 30, 40, 50 i 60 cm. Ta ostatnia jest nadal największą pizzą w mieście.

Naleśników po żydowsku z farszem pascha, zupy kremu, białej pizzy i kotletów ziemniaczanych z sosami pieczarkowymi, czyli dań przygotowanych na pożegnalną kolację z Magdą Gessler możecie spróbować już dziś.
Dania te zostaną w menu, kolejne innowacyjne potrawy pojawią się w karcie już wkrótce. Mamy kręgosłup, teraz trzeba jeszcze żeber – dodaje z uśmiechem właścicielka restauracji.

Fot. Elżbieta Węgrzyn