Przyszła wiosna! Zaraz lato, a tu okazuje się, że nasze postanowienia noworoczne z ubiegłego roku.. hm... NIE zrealizowane - jak rozpocząć zrzucanie zbędnych kilogramów i przy tym nie zamęczyć organizmu, ani się nie zniechęcić - radzi Sylwia Kamińska, dietetyk kliniczny.



Pani Sylwia w swojej praktyce i spotkaniach z pacjentami z okolic Wałbrzycha i Świdnicy wypracowała już sposoby działania, a w rezultacie skutecznego odchudzania. Oto kilka rad.   

Ile to razy obiecujemy sobie, że tym razem będzie inaczej?! Co roku mamy cel zrzucić kilka kg do Sylwestra, komunii syna, wakacji itd. Potem po pierwszym potknięciu zarzucamy wszystko ze sloganem „od poniedziałku…” NIE, nie tędy droga aby zaczynać z wysokiego „C” robić 300% normy, a potem zmniejszać plan do 10%. A gdyby tak inaczej? Małymi krokami, spokojnie, bezboleśnie, w przemyślany sposób. Przede wszystkim podejdźmy do sprawy racjonalnie i indywidualnie.

Jak zacząć?

Krok pierwszy: aby zrobić remont w domu musimy wiedzieć jakie pomieszczenie remontujemy, prawda? Jeśli to łazienka to zastanawiamy się czy chcemy zmienić płytki i fugi czy wannę i szafki też, a może i wymienimy pralkę. Podobnie jest z nami, najlepiej na kartce napisać wszystkie mankamenty: za dużo ciałka, słabe włosy, wysoki poziom glukozy lub cholesterolu, a może słaba kondycja i ciągła senność.

Krok drugi: szukamy przyczyn obecnego stanu rzeczy: nie pije wody, nie uprawiam sportu, nie jem regularnie, objadam się słodyczami.

Krok trzeci: ustalmy harmonogram remontu, jaka kolejność będzie właściwa. Przykład: nie rzucajmy się na siłownię czy rower jeśli nie pijamy wody i jemy dwa posiłki dziennie. Zbyt mała ilość jedzenia i wody sprawi, że nie będziemy ćwiczyć wydajnie, a metabolizm wrzuci bieg wsteczny w wyniku czego o spadku tkanki tłuszczowej nie ma mowy.



Krok czwarty: mierzmy siły na zamiary: często w swoim gabinecie słyszę „muszę schudnąć do końca przyszłego miesiąca bo jedziemy na super wakacje” lub „syn się żeni, muszę schudnąć 10 kg w dwa miesiące”, ach i moje "ulubione", kiedy pytam w czym mogę pomóc, słyszę „no nie widać? Przecież strasznie wyglądam, jestem gruba i brzydka”. NIE!!! nikt w moim gabinecie nie jest brzydki, to my sami się tak postrzegamy. NIE!!! Nie znając klienta nie obiecam, że zrobię mu krzywdę i na siłę odchudzę ryzykując jego zdrowiem. Zdrowe spadki masy ciała wynoszą ok. 0,5 do 1 kg w ciągu tygodnia. Oczywiście zdarza się, że jest więcej ale to wynika z indywidualnych cech i predyspozycji, stopnia zaangażowania i aktywności fizycznej.


Krok piąty: żyj w zgodzie z sobą: nie oszukuj się na zasadzie jakoś to będzie, nie katuj się za kostkę czekolady czy loda w upalny dzień. Jeśli chcesz zjeść słodki deser, wiesz, że przyniesie Ci to satysfakcję, rozładuje napięcie i da motywację aby kolejny dzień dzielnie realizować założenia to ZJEDZ TEGO LODA! Umieść go w planie dnia, oczywiście nie co dzień ale nie przesadzajmy jedząc sałatę i wodę – każdy padnie przed półmetkiem.




Krok szósty: szukaj rozwiązań dobrych dla Ciebie, nie korzystaj z rozwiązań Pani Krysi z czwartego pietra czy Zosi z pracy: to co jest dobre dla nich niekoniecznie będzie dobre dla Ciebie. Zdrowie jest najważniejsze ale i nasze potrzeby są ważne. UWAGA to , że Pani Krysia nie je glutenu bo ma celiakię nie oznacza, że Ty nie możesz. To, że Zosia pije herbatkę na przeczyszczenie, nie oznacza, że Tobie ona pomoże – wręcz przeciwnie może zaszkodzić!

Takich kroków jest wiele, ważne aby wprowadzać je stopniowo i z rozwagą. W kolejnej części postaram się przybliżyć Państwu kolejne zalecenia abyście mogli zacząć pracować nad swoim samopoczuciem fizycznym i psychicznym, a na kolejne wakacje pojechać z pewnością siebie i zadowoleniem z własnego wyglądu.



Sylwia Kamińska, dietetyk kliniczny





Polecamy również inne teksty z cyklu: DIETETYK RADZI:
CZAS NA GRILLA, ZDROWEGO GRILLA [PRZEPISY]
JAJKO W KUCHNI - JEŚĆ, CZY NIE JEŚĆ?
NOWALIJKI MĄDRZE W KUCHNI I NA TALERZU
WODA MA OGROMNE ZNACZENIE. KTÓRĄ WYBRAĆ, ILE PIĆ?

DIETA A ODPORNOŚĆ - CO JEŚĆ BY BYĆ ZDROWYM?
DIETETYK RADZI: DO SWOJEJ KUCHNI I APTECZKI PRZEMYCAJ IMBIR



Masz pytanie do dietetyka? Napisz do nas na redakcja@walbrzychdlawas.info