Zielarki, firmy farmaceutyczne, znachorzy, dietetycy, medycyna ludowa czy estetyczna od lat wykorzystują prozdrowotne właściwości roślin do leczenia, upiększania ciała i ducha. Wśród powszechnie stosowanych preparatów, przypraw, kosmetyków na wysokim miejscu znajduje się imbir. Cóż takiego w nim jest, że uważany jest za panaceum na całe zło?


Imbir jest zieloną rośliną wieloletnią ale to jego bulwa obdarzona jest cudownymi właściwościami. Jadalna cześć tej rośliny składa się z białek, tłuszczów, węglowodanów, błonnika, witamin oraz składników mineralnych. Wartość odżywcza imbiru w dużej mierze zależna jest od miejsca uprawy czyli gleby.


Powszechnie stosowany jako dodatek do herbat czy wody zazwyczaj w okresie jesienno zimowym aby ustrzec się przed przeziębieniem. Wykazuje właściwości rozgrzewające i przeciwzapalne. Te ostatnie powodują, że osoby cierpiące RZS (reumatoidalne zapalenie stawów) znajdują w tej bulwie ukojenie. Ponadto imbir sprzyja regeneracji i odbudowie chrząstki stawowej.

Masz chorobę lokomocyjną, nudności lub wymioty – jedz imbir. Już dwa tysiąclecia temu Chińczycy żuli imbir aby zahamować nudności. Ciekawe jest, że mieszkanki Nowej Gwinei popijają napar z imbiru wierząc w jego właściwości antykoncepcyjne. W naszej kuchni imbir stosowany jest raczej jako afrodyzjak.


Imbir a cukrzyca
, pewni naukowcy pokusili się o podawanie szczurom laboratoryjnym przez 4 tygodnie ekstraktu z imbiru. Wyniki badań były jednoznaczne – przy regularnym stosowaniu preparatu znacząco obniżył się poziom glukozy zarówno u szczurów zdrowych jak i tych z początkami cukrzycy. Od pewnego czasu wiadomo, że imbir poprawia wrażliwość tkanek na insulinę oraz zmniejsza wchłanianie cukru.

Jak przemycić imbir w kuchni? A może tak?

Imbirówka:

2,5 dag obranego korzenia imbiru
½ łyżeczki kardamonu
1/2 l spirytusu
1/2 l wódki
1/2 l wody
1 szklanka cukru

Do butelki lub słoika włożyć tarty korzeń imbiru oraz kardamon, wlać spirytus i wódkę, następnie szczelnie zamknąć i odstawić na miesiąc w ciepłe miejsce. Opcjonalnie dodać odrobinę laski wanilii dla posmaku. Przygotować syrop: wodę i cukier zagotować, dokładnie wymieszać. Nalewkę przefiltrować i połączyć z gorącym syropem. Odstawić w butelkach na 3 miesiące.


Kotleciki:
40 dag wieprzowiny
2 białka jaj
3 łyżeczki sosu sojowego
imbir świeży
sok z cytryny, sol,
szczypiorek do smaku.

Mięso umyć i zmielić, przełożyć do miseczki, dodać białka, imbir, sól, drobno posiekany szczypiorek. Wymieszać i wyrobić na jednolitą masę, uformować malutkie kotleciki. Do garnka wlać 4 szklanki wody, doprowadzić do wrzenia, wlać sos sojowy. Gotować ok. 15 minut, przed podaniem skroplić sokiem z cytryny.


Polecamy również inne teksty z cyklu: DIETETYK RADZI:
DIETA A ODPORNOŚĆ - CO JEŚĆ BY BYĆ ZDROWYM?




Sylwia Kamińska, dietetyk kliniczny


Masz pytanie do dietetyka? Napisz do nas na redakcja@walbrzychdlawas.info