Budynek po szkole na ul. Kombatantów 20 w Wałbrzychu kolejny raz nie znalazł w sierpniu nabywcy, dlatego w ostatnich dniach Urząd Marszałkowski ogłosił, że w styczniu 2018 r. spróbuje zbyć tę nieruchomość bezprzetargowo. Dla mieszkańców naszego miasta obiekt ten ma wartość sentymentalną - tutaj uczyły się począwszy od lat 20. XX w. całe pokolenia wałbrzyszan. To miejsce ciepło wspomina wielu mieszkańców naszego miasta i regionu.


Nadzór konserwatorski
Charakterystyczna wieżyczka na szczycie położonego na wzgórzu gmachu góruje nad okolicą i jest doskonale widoczna również ze śródmieścia. Otoczony niskimi budynkami i ogrodami działkowymi budynek leży na czworobocznej działce o wielkości ponad 0,7 ha. Budynek ma cztery kondygnacje, obok mieści się połączona z nim łącznikiem hala sportowa, całość uzupełniają niskie budynki - garaże i gospodarczy. Kompleks jest w złym stanie technicznym i wymaga generalnego remontu. Oferentów nie przyciąga z pewnością również fakt, iż budynek główny i przylegająca do niego hala sportowa figurują w ewidencji zabytków i planowane tu prace modernizacyjne powinny się odbywać w uzgodnieniu z konserwatorem zabytków.



Drugie podejście do sprzedaży
Urząd Marszałkowski, do którego należy nieruchomość przy ul. Kombatantów 20 już drugi raz w ciągu kilku lat stara się znaleźć gospodarza dla jednego z najciekawszych pod względem architektonicznym gmachów w dzielnicy Stary Zdrój. Archiwum informacji o przeprowadzonych przetargach sięga 2014 roku. Seria trzech pierwszych przetargów nie wyłoniła właściciela z prostego powodu - chętni na ten kompleks się nie znaleźli - za to cena wywoławcza po niewyłonieniu oferenta w 2015 roku spadała poniżej miliona. Teraz, po dwuletniej przerwie, urząd prowadzi kolejną serię przetargów. Pierwszy z ceną wywoławczą 900 tys. zł odbył się w kwietniu, drugi z ceną 750 tys. zł był w sierpniu. 22 sierpnia w siedzibie Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego we Wrocławiu odbył się ostatni przetarg na wałbrzyską nieruchomość, ale i tym razem chętnych na szkolny kompleks nie było.



W listopadzie, w ramach trzeciej szansy, ogłoszono rokowania na sprzedaż tej wałbrzyskiej nieruchomości. Bezprzetargowa próba zbycia budynku zaplanowana jest na 9 stycznia 2018 roku. Cena wyznaczona do rokowań to 730 tys. zł. Czy i ta druga seria prób sprzedaży jednej z wałbrzyskich perełek skończy się fiaskiem? Przekonamy się wkrótce. Jednak do kolejnej tury przetargów z kompleksów może już niewiele zostać. 



Obiekt z duszą
Niszczejący budynek wiele pokoleń wałbrzyszan wspomina z sentymentem jako swoją byłą szkołę. Placówkę oświatową wybudowano w 1928 roku i za wyjątkiem krótkiej przerwy wojennej, kiedy mieścił się tu szpital polowy i następnie punkt zbiorczy dla wysiedlanych z miasta Niemców, zawsze gmach rozbrzmiewał śmiechem dzieci i gwarem rozmów studentów. Po wojnie w technikum i zasadniczej szkole zawodowej kształcono tu fachowców budownictwa, potem mieściło się tu m.in. liceum pedagogiczne i Centrum Kształcenia Ustawicznego. W latach 90. w Kolegium Nauczycielskim, a następnie PWSZ kształciły się tu kadry pedagogów i filologów. Po przejęciu przez PWSZ kampusu na ul. Zamkowej zaczął się powolny zmierzch budynku. Młodzież wciąż przychodziła tu na naukę języków do Aliance Francaise, a nauczyciele uczestniczyli w zajęciach w mieszczącej się tu wałbrzyskiej filii Dolnośląskiego Ośrodka Dokształcania Nauczycieli. Jeszcze kilka lat temu budynek tętnił życiem, dziś stoi pusty i niszczeje. Jeśli w najbliższych latach nie znajdzie się dla niego nowy gospodarz, ulegnie całkowitej dewastacji.



W Wałbrzychu kilka obiektów poszkolnych udało się zaadoptować na cele mieszkaniowe, w szkołach - szczególnie tych otoczonych parkiem - często tworzone są też domy seniora. Jednak wciąż w naszym mieście i regionie degradacji ulegają piękne oraz darzone ogólnym sentymentem byłe szkoły jak ta na ul. Kombatantów, czy XIX-wieczny gmach byłej szkoły górniczej przy ul. Kolejowej 33 w Boguszowie.

Elżbieta Węgrzyn