Zbliżający się nieuchronnie sezon zimowy wiąże się z tradycyjnie zwiększonymi kosztami za ogrzewanie. Mieszkańcy domów jednorodzinnych, bloków a także właściciele lokali użytkowych muszą się liczyć ze znaczną podwyżką comiesięcznych wydatków. W poszukiwaniu optymalnych rozwiązań pozwalających na realne obniżenie kosztów związanych z okresem grzewczym, trafiliśmy na trop… okien.

Według sztabu specjalistów z branży przemysłowej na Dolnym Śląsku, nawet połowa Polaków posiada w swoich domach przestarzałe okna i drzwi, które już od dawna nie spełniają jednej ze swoich podstawowych funkcji – izolacji. Obecny standard dla budowy nowych budynków zakłada, że szczelność okien musi być równa bądź mniejsza niż 1,1 W / m²K – w oknach zamontowanych na początku bieżącego millenium i wcześniej, wartość ta może znacznie przekraczać dzisiejsze normy. Mówi się wówczas popularnie, że z okien ciągnie, co przekłada się w ogromnym stopniu na wzrost zużycia energii potrzebnej do ogrzania pomieszczenia. Oprócz dyskomfortu dotyczącego niższych temperatur, nieszczelność okien prowadzi do przedostawania się wilgoci, co z kolei jest bezpośrednio związane z powstawaniem pleśni. W ekstremalnych przypadkach, konsekwencje prowadzą do kompleksowego remontu całego pomieszczenia!

Okna na świat

Funkcje dzisiejszych okien nie ograniczają się jedynie do komfortu i oszczędności. Potencjał odpowiednio dobranych szyb, ram i parapetów jest znacznie większy – obejmuje przykładowo coraz większy nacisk na sferę estetyki. Obecne trendy w projektowaniu wnętrz nie pozostawiają miejsca na jakiekolwiek uchybienia. Starannie zagospodarowany salon w popularnym ostatnimi czasy stylu etno aż prosi się o nawiązujący element okienny – służą ku temu chociażby gustowne klamki czy też odpowiednia stylistyka rolet i zasłon. Obok niefortunnie dobranych okien nie da się przejść obojętnie, dlatego stanowią one elementarny aspekt przy projektowaniu wnętrz.


Jakość ponad wszystko

Inwestycja w okna nie jest czynnością, którą przeprowadzamy z dużą częstotliwością – z założenia okna mają nam służyć całymi latami. Z tego powodu inwestycja w sprawdzone rozwiązania renomowanych producentów wydaje się rzeczą absolutnie naturalną. Istnieje jednak na naszym rodzimym rynku niepokojący trend, który dotyczy oszczędzania związanego z samym montażem okien. Skonsultowaliśmy się w tej sprawie z przedstawicielem firmy Okna Luch – jednego z największych dystrybutorów okien na terenie Wałbrzycha i okolicznych miejscowości:

Problemem większości klientów nie jest sam produkt – bo ten wybierają nierzadko z górnej półki. Kłopoty zaczynają się w momencie, gdy szuka się oszczędności w obrębie montażu nowo nabytych okien. Czynność z pozoru tylko łatwa, może okazać się totalnym fiaskiem. Zła metoda doboru uszczelnień (jest ich aż kilkanaście – przyp. red.), przestarzałe metody lub po prostu brak elementarnej wiedzy i umiejętności to prosta droga do wyrzucenia pieniędzy w błoto. Aż przykro się patrzy na wadliwy montaż wysokiej jakości okien – nie jest to rozwiązanie w żadnym wypadku optymalne – podkreśla właściciel Okna-Luch

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Ostatnią rzeczą, jaką poruszymy w tym artykule – choć w żadnym wypadku nie mniej istotną – jest kwestia naszego bezpieczeństwa. Jak powszechnie wiadomo, do największej ilości włamań dochodzi właśnie po sforsowaniu okien/drzwi balkonowych. Aspekt ten jest szczególnie ważny, gdy mieszkamy na parterze lub w okolicy o podwyższonym czynniku ryzyka. Jakość produktu i jego przeznaczenie mają w tym wypadku charakter najwyższego i bezkompromisowego priorytetu.


Zakup okien na terenie Wałbrzycha i w jego okolicach

Decyzja o zakupie okien powinna być poprzedzona wizytą w specjalistycznym sklepie. Te najbardziej renomowane posiadają w swojej ofercie nie tylko ogromny wybór zróżnicowanych rozwiązań, ale oferują także profesjonalny montaż. Na miejscu możemy się ponadto skonsultować ze specjalistą, który podzieli się z nami swoją wiedzą i doświadczeniem. Po więcej informacji serdecznie zapraszamy pod adres: http://okna.luch.pl