Mercedes-Benz Cars świętuje kolejny etap budowy fabryki silników w Polsce. W ostatnich dniach w Jaworze, na ukończonej hali produkcyjno-montażowej zawisła wiecha w kształcie trójramiennej gwiazdy.

Koncern podjął też decyzję o utworzeniu dodatkowych 500 miejsc pracy, która jest odpowiedzią na wciąż rosnące zapotrzebowanie na zaawansowane technologicznie czterocylindrowe jednostki napędowe.

W naszej fabryce, neutralnej pod względem emisji CO2, będziemy produkować supernowoczesne, wysoce efektywne silniki do pojazdów hybrydowych i samochodów osobowych z napędem konwencjonalnym. Budowa tego zakładu jest inwestycją w przyszłość i stanowi kamień milowy na drodze do mobilności jutra. To silny sygnał naszego zaangażowania w lokalizację oraz przyjaźń polsko-niemiecką – powiedział Markus Schäfer, członek zarządu Mercedes-Benz Cars ds. produkcji i łańcucha dostaw.

W naszej nowej fabryce silników w Jaworze będziemy wyznaczać standardy w dziedzinie Przemysłu 4.0. Zaowocuje to wydajnymi i elastycznymi procesami produkcyjnymi oraz ergonomicznymi miejscami pracy – powiedział dr Andreas Schenkel. Dodaje on również, że: – Doskonale układa się nam współpraca z polskimi politykami i władzami lokalnymi, generalnymi wykonawcami oraz z naszymi kompetentnymi, zmotywowanymi pracownikami, zarówno w Polsce jak i w Niemczech. Obecnie na terenie obiektu pracuje aż 900 osób. Wszystko po to, by już w 2019 roku rozpocząć produkcję wysoce efektywnych i najlepszych jakościowo silników Mercedes-Benz.


Powierzchnia produkcyjna obiektu wynosi 180 000 m², czyli o 40 000 m² więcej niż pierwotnie planowano, a zakłady mieszczą się na terenie liczącym 50 hektarów. Fabryka zatrudni ponad 1000 osób, co pozwoli firmie zwiększyć moce produkcyjne globalnej sieci Mercedes-Benz Cars.

Materiały prasowe